Jedno z drzew w Kalifornii przetrwało ponad 4800 lat. Takich niezwykłych okazów w tym amerykańskim stanie jest więcej. "Zanim Egipcjanie zbudowali piramidy, zanim urodził się Jezus Chrystus, zanim powstało Imperium Rzymskie, te drzewa były już tutaj" - pisze "New York Times".

REKLAMA

W obszernym, bogato ilustrowanym tekście gazeta opisuje drzewa w Kalifornii podkreślając, że są one tam "królami". "Na surowej pustyni w Wielkiej Kotlinie (Great Basin) sosny szczeciniaste przetrwały zmiany klimatyczne. Wśród nich znajduje się najstarsze drzewo na Ziemi (jeśli można je znaleźć)" - pisze nowojorski dziennik.

Zwraca uwagę, że na wysokości ponad 3 tys. metrów w Górach Białych w środkowej Kalifornii utrzymują się gaje sękatych, majestatycznych sosen szczeciniastych. Niektóre przetrwały prawie 5 tysięcy lat. Przetrzymały trudne warunki, jakich nie może znieść inna roślinność.

"Hyperion, 115.5-metrowa sekwoja, sięga wyżej niż Statua Wolności. General Sherman, największe objętościowo (11 metrów średnicy u podstawy) drzewo na Ziemi, zachwyca odwiedzających Sequoia National Park. A Methuselah, król wytrzymałych sosen, wykiełkował prawdopodobnie 4855 lat temu" - relacjonuje "NYT".

Jak ocenił dziennik te prastare organizmy, powszechnie uważane za najstarsze drzewa na Ziemi, wydają się wymykać surowym prawom natury. "Zanim Egipcjanie zbudowali piramidy, zanim urodził się Jezus Chrystus, zanim powstało Imperium Rzymskie, te drzewa były już tutaj" - podkreśla "NYT".