Stymulanty stosowane w leczeniu ADHD, takie jak Ritalin czy Adderall, poprawiają funkcjonowanie dzieci głównie poprzez zwiększenie czujności i aktywację układu nagrody w mózgu – wynika z najnowszych badań opublikowanych w prestiżowym czasopiśmie "Cell". Dotychczas sądzono, że leki te bezpośrednio wzmacniają mechanizmy uwagi.
- Leki na ADHD poprawiają funkcjonowanie dzieci głównie poprzez zwiększenie czujności i aktywację układu nagrody, a nie bezpośrednie wzmacnianie mechanizmów uwagi.
- Nowe badania sugerują, że poprawa koncentracji jest efektem wtórnym większego zaangażowania w zadania, które stają się bardziej atrakcyjne.
- Naukowcy podkreślają, że problemy z uwagą mogą być także związane z niedoborem snu, a nie tylko z ADHD.
- Po więcej aktualnych informacji zapraszamy na RMF24.pl.
Naukowcy z Washington University School of Medicine w St. Louis przeanalizowali dane z funkcjonalnego rezonansu magnetycznego (fMRI) u ok. 5,8 tys. dzieci w wieku 8-11 lat. Część z nich przyjęła lek na ADHD tuż przed badaniem. U tych dzieci zaobserwowano wyraźnie silniejszą aktywność w obszarach mózgu odpowiedzialnych za pobudzenie i czuwanie, a także przewidywanie nagrody, natomiast nie odnotowano istotnych zmian w regionach tradycyjnie kojarzonych z uwagą.
Wyniki potwierdzono także w mniejszym eksperymencie z udziałem pięciu dorosłych bez ADHD. Po przyjęciu stymulantu również u nich aktywowały się układy nagrody i pobudzenia, a nie sieci uwagi.
Zdaniem autorów badania, leki te sprawiają, że dzieci z ADHD są bardziej zaangażowane w wykonywane zadania, nawet te, których zwykle by unikały.
Leki "uprzednio nagradzają" mózg i pozwalają dłużej pracować nad rzeczami, które normalnie nie utrzymują naszej uwagi, np. nad najmniej lubianym przedmiotem w szkole. Dzięki nim monotonne zadania stają się bardziej nagradzające - tłumaczy prof. Nico Dosenbach, kierujący badaniem.
Współautor publikacji, neurolog dziecięcy Benjamin Kay, podkreśla, że poprawa uwagi jest efektem wtórnym - wynika z większej czujności i postrzegania zadania jako bardziej nagradzającego, a nie z bezpośredniego wpływu na mechanizmy uwagi.
Naukowcy zwracają też uwagę na rolę snu. U dzieci przyjmujących leki na ADHD zaobserwowano wzorce aktywności mózgu podobne do tych po dobrze przespanej nocy. To sugeruje, że problemy z koncentracją mogą być czasem skutkiem niewyspania, a nie zaburzeń neurorozwojowych. Eksperci apelują, by w procesie diagnozowania ADHD zwracać większą uwagę na jakość snu dzieci.