Amerykanin Charles Wayne Zimmerman został skazany przez rosyjski sąd na pięć lat pozbawienia wolności za nielegalne przekroczenie granicy z bronią. Mężczyzna przypłynął do Rosji jachtem, by spotkać się z poznaną w internecie kobietą.
- Amerykanin Charles Wayne Zimmerman został skazany w Rosji na pięć lat więzienia za nielegalne przewiezienie broni przez granicę.
- Mężczyzna przypłynął do Soczi jachtem, by spotkać się z poznaną w internecie kobietą.
- Amerykanin tłumaczył, że nie był świadomy rosyjskich przepisów dotyczących przewozu broni.
- Więcej ważnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.
Charles Wayne Zimmerman wyruszył w długą podróż w lipcu 2024 roku, wypływając ze stanu Karolina Północna w USA.
Po przepłynięciu Oceanu Atlantyckiego dobił do Portugalii, potem pokonał Morze Śródziemne i Morze Czarne, po czym w czerwcu 2025 roku dotarł do portu w Soczi na południu Rosji.
Jak informuje Reuters, celem jego żeglugi było spotkanie z kobietą z Kazania, którą poznał przez internet.
Jak poinformowała służba prasowa rosyjskiego wymiaru sprawiedliwości, Amerykanin przyznał się do winy, ale tłumaczył, że broń przechowywał na jachcie wyłącznie w celach samoobrony.
Podkreślił, że nie był świadomy rosyjskich przepisów dotyczących przewozu broni.
"Wyruszając w podróż, nie zadał sobie trudu, by zapoznać się z prawem Federacji Rosyjskiej i sądził, że broń na jachcie powinna po prostu pozostać na pokładzie" - przekazała w oświadczeniu służba prasowa.
Sąd w Soczi uznał Amerykanina za winnego i skazał go na pięć lat więzienia.
Na opublikowanym przez służby nagraniu widać skonfiskowaną broń - karabin oraz naboje Remington - znalezione na jachcie, a także Zimmermana siedzącego z butelką wody.