We francuskim departamencie Sabaudia ogromne głazy spadły na autostradę numer 90. Zablokowały one drogę do popularnych wśród turystów alpejskich kurortów narciarskich. Osoby podróżujące tą trasą musiały spędzić noc w tymczasowych schroniskach.

REKLAMA

W sobotę późnym rankiem, tuż przed godziną 11:00, na autostradę nr 90 runęły wielkie bloki skalne. Stało się to przy zjeździe nr 39 "Moûtiers-Nord" w pobliżu wąwozu Gorges de Ponserand.

Doszło do osuwiska, w wyniku którego spadło kilka głazów, jeden z nich zderzył się z samochodem. Jedna osoba odniosła lekkie obrażenia, ale udało się ją ewakuować" - powiedział Ludovic Trautmann, który nadzorował utrudnienia, cytowany przez portal Francebleu.

Jak wyjaśnił Trautmann, na drogę spadły dwa duże głazy "wielkości samochodu" i kilka mniejszych. Osoba, która została lekko ranna, to 62-latka kierująca pojazdem. Kobietę przewieziono do szpitala w Albertville.

ALERTE EBOULEMENT Tarentaise : L'accs aux stations des 3 Valles, Tignes, Val dIsre, La Plagne, Les Arcs, La Rosire est ferm. Reportez vos dplacements dans le secteur. Suivez tous nos conseils sur https://t.co/Cy1xEnj5Cf pic.twitter.com/dnP9a5nUGJ

SavoieDepartFebruary 1, 2025

Ruch początkowo został całkowicie wstrzymany na drodze pod górę, później jednak uruchomiono ruch wahadłowy przez tunel Ponserand.

Przez utrudniony przejazd około 1500 osób trafiło na noc do tymczasowych schronisk utworzonych w gminach Albertville, Moûtiers, Montmélian i Aix-les-Bains.

Jak informuje portal, w niedzielę nadal występują utrudnienia, jednak nie są one już tak duże jak w sobotę.

Po zawaleniu się skały, zespół złożony z geologów otrzymał zadanie przelotu nad klifem, z którego oderwały się bloki, w celu oceny jego stanu. Jak poinformowano - są one niestabilne i będą wymagały wzmocnienia.