Stało się - unijni ambasadorzy wyrazili zgodę na zawarcie umowy handlowej z Mercosurem. Przeciw głosowały Polska, Francja, Austria, Węgry i Irlandia, natomiast Belgia wstrzymała się od głosu. To jednak nie wystarczyło do zablokowania porozumienia.
- Więcej ważnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.
W piątkowe przedpołudniowe ambasadorzy państw członkowskich Unii Europejskiej zdecydowali o zawarciu umowy handlowej z krajami Mercosuru, czyli Argentyną, Brazylią, Paragwajem i Urugwajem.
Cypr, który 1 stycznia przejął prezydencję w Radzie Unii Europejskiej, poinformował, że jest większość kwalifikowana głosów za przyjęciem umowy. Przeciw umowie handlowej UE-Mercosur głosowały Polska, Francja, Austria, Węgry i Irlandia; to jednak nie wystarczyło do zablokowania porozumienia. Wiadomo, że od głosu wstrzymała się Belgia.
Choć głosowanie już się odbyło, to o godz. 17:00 zakończy się procedura pisemna, która została uruchomiona, by stolice mogły formalnie potwierdzić jego wynik.
Zgoda oznacza, że przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen może udać się do Paragwaju, by podpisać umowę handlową.
Brukselska korespondentka RMF FM Katarzyna Szymańska-Borginon informuje, że całość umowy musi jeszcze potwierdzić w głosowaniu Parlament Europejski, nie będzie mógł jednak składać poprawek - będzie głosować tylko na "tak" lub "nie".
Umowa tymczasowo wejdzie w życie, gdy ratyfikuje ją co najmniej jeden kraj Mercosuru.
Nasza dziennikarka zauważa, że przyjęcie umowy handlowej UE-Mercosur nie jest zaskoczeniem, gdyż o wszystkim decydowały Włochy, które otrzymały wcześniej od Komisji Europejskiej zapewnienie o wsparciu dla rolników w przyszłym unijnym budżecie.
Ponadto wcześniej w piątek państwa Unii Europejskiej zatwierdziły klauzulę ochronną do umowy handlowej, która ma chronić rodzimych producentów przed nadmiernym importem produktów rolnych z Ameryki Południowej.
Zdecydowano o przywróceniu bardziej restrykcyjnej wersji tego mechanizmu, jaką przegłosował wcześniej Parlament Europejski. Ostatecznie mechanizm będzie uruchamiany, gdy ceny produktów wrażliwych we Wspólnocie takich jak wołowina, drób lub nabiał spadną o 5 proc., a nie o 8 proc.
Porozumienie handlowe z państwami Mercosuru wprowadzi preferencje celne dla niektórych produktów rolnych, w tym produktów wrażliwych: wołowiny, drobiu, nabiału, cukru i etanolu. W zamian rynki tych państw otworzą się na towary przemysłowe UE takie jak samochody, maszyny i leki.