W niedzielny poranek mieszkańcy południowej Norwegii doświadczyli trzęsienia ziemi. Wstrząsy o magnitudzie sięgającej nawet 4,4 były odczuwalne w Oslo i okolicach, a także w oddalonym o 150 kilometrów Hamar. To najpotężniejsze trzęsienie ziemi w tym regionie od 2004 roku. Nie ma doniesień o ofiarach ani poważnych zniszczeniach.
- Trzęsienie ziemi o magnitudzie 3,6-4,4 nawiedziło południową Norwegię w niedzielę rano.
- Epicentrum znajdowało się w pobliżu Oslo.
- Wstrząsy były odczuwalne nawet 150 km od epicentrum.
- Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.
Około godziny 9:30 rano mieszkańcy południowej Norwegii zostali zaskoczeni trzęsieniem ziemi. Epicentrum wstrząsu znajdowało się w pobliżu Oslo. Według norweskiego ośrodka sejsmologicznego Norsar magnituda wyniosła 3,6, natomiast europejskie centrum sejsmologiczne EMSC podało wyższą wartość - 4,4. To najpotężniejsze trzęsienie ziemi, jakie nawiedziło ten region od ponad dwóch dekad.
#Earthquake (#jordskjelv) possibly felt 27 sec ago in #Norway. Felt it? Tell us via:https://t.co/QMSpuj6Z2Hhttps://t.co/AXvOM7I4Thhttps://t.co/wPtMW5ND1t Automatic crowdsourced detection, not seismically verified yet. More info soon! pic.twitter.com/QMeCkMHHOs
LastQuakeApril 26, 2026
Mieszkańcy stolicy Norwegii opisywali drżenie ścian, kołyszące się lampy oraz przesuwające się meble. Wstrząsy były odczuwalne nie tylko w Oslo, ale również w Hamar, oddalonym o 150 kilometrów na północ od stolicy. Wielu Norwegów przyznało, że tak silnego trzęsienia ziemi nie doświadczyli od lat.
Norweska policja poinformowała, że mimo licznych zgłoszeń o odczuwalnych wstrząsach, nie ma doniesień o osobach poszkodowanych ani o poważniejszych stratach materialnych. Służby na bieżąco monitorują sytuację, a eksperci uspokajają, że ewentualne wstrząsy wtórne nie powinny być odczuwalne przez mieszkańców.
Według danych Norsar, niedzielne trzęsienie było najsilniejszym w regionie Oslo od 2004 roku. Wówczas również zanotowano wstrząsy, jednak nie dorównały one historycznemu trzęsieniu z 1904 roku, kiedy to magnituda wyniosła aż 5,4, powodując poważne szkody na południu kraju.
Najsilniejsze trzęsienie ziemi w Norwegii w ostatnich latach miało miejsce w rejonie Svalbardu w lutym 2008 roku - wstrząs o magnitudzie 6,2 nie spowodował ofiar śmiertelnych, jednak wstrząsy wtórne były rejestrowane jeszcze przez kilka lat.