Już tego lata Finowie zyskają długo oczekiwane połączenie kolejowe ze Szwecją. Dzięki inwestycji wielbiciele kolei będą mogli przejechać około 5000 km pociągiem z Algarve w Portugalii do Kolari w Laponii. Taka trasa byłaby rekordowa pod względem długości w UE - podaje fiński nadawca publiczny Yle.

REKLAMA

  • Najnowsze informacje z Polski i świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.

Uruchomienie połączenia transgranicznego zapowiedziała minister transportu Finlandii Lulu Ranne. Chodzi o krótki odcinek między stacjami w bliźniaczych miastach granicznych Tornio i Haparanda, który przez dziesięciolecia pokonywano autobusem lub samochodem.

Pierwsze pociągi miałyby wystartować jeszcze tego lata.

Uroczyste otwarcie trasy nastąpi, miejmy nadzieję, tuż przed przesileniem letnim pod koniec czerwca - zapewniał dodatkowo Sampo Kangastalo, dyrektor ds. rozwoju północnego fińskiego miasta Tornio, w rozmowie z Yle News.

Nowe możliwości dla turystów

Nowa trasa otwiera przed podróżnymi zupełnie nowe możliwości turystyczne. Z tego, co wiem, podróż z Kolari do Lagos w Portugalii jest najdłuższą, jaką można odbyć wieloma pociągami w UE - powiedział Yle ekspert ds. kolei Jon Worth, prowadzący projekt European Cross-Border Rail. Poprzedni rekord to trasa między Lagos a stacją Riksgransen na granicy szwedzko-norweskiej.

Dzięki połączeniu będzie można dojechać z Helsinek do Sztokholmu w nieco ponad 24 godziny - choć konkurencyjność tego rozwiązania jest dość niska. Promem tę trasę można pokonać w 18 godzin.

Przesiadka w Haparandzie

Kluczowym punktem na trasie jest odrestaurowana stacja kolejowa w Haparandzie, zbudowana w 1919 roku. To właśnie tutaj spotykają się dwa różne rozstawy torów - fiński (1,52 m) i szwedzki (1,44 m). Rozstaw jaki mają Finowie to historyczne dziedzictwo z XIX w., kiedy kraj był częścią imperium rosyjskiego. Pasażerowie korzystający z nowego połączenia z tego powodu pasażerowie będą musieli przesiąść się na stacji, przechodząc przez zabytkowy budynek, który zyskał drugie życie jako nowoczesny węzeł komunikacyjny.

Przesiadka będzie intuicyjna i szybka - zapewnia Kangastalo.

Przełamanie biurokratycznych barier

Otwarcie połączenia wymagało nie tylko inwestycji w infrastrukturę, ale także podpisania nowej umowy między Finlandią a Szwecją, która upraszcza ruch kolejowy przez granicę. Dzięki temu fińskie pociągi będą mogły kursować do Haparandy, a szwedzkie - do Tornio, na podstawie zezwoleń wydanych w swoich krajach.

Minister transportu Lulu Ranne podkreśla, że uruchomienie nowej trasy ma strategiczne znaczenie dla Finlandii, wzmacniając bezpieczeństwo dostaw i odporność kraju w czasach kryzysu. Jednocześnie połączenie sprzyja rozwojowi turystyki, codziennych dojazdów do pracy i nauki oraz integracji transgranicznego rynku pracy w regionie Zatoki Botnickiej.

Regiony liczą na nowe możliwości

Projekt otwarcia połączenia kolejowego objął też modernizację mostów, przejazdów kolejowych i rozbudowę stacji w Tornio. Całość kosztowała 37 milionów euro, z czego większość pokryły Finlandia i lokalne samorządy, a resztę Szwecja.

Samorządowcy z Tornio i Haparandy liczą na nowe możliwości gospodarcze, rozwój rynku pracy i wzrost liczby turystów. Rocznie granicę między tymi miastami przekracza ponad 14 milionów osób, a otwarcie kolejowego połączenia ma szansę jeszcze bardziej zacieśnić współpracę transgraniczną.

Europejski rozstaw torów w Finlandii?

W dłuższej perspektywie Finlandia rozważa budowę równoległego toru o europejskim rozstawie szyn od Haparandy do Kemi, a być może jeszcze dalej. Projekt Rail Nordica ma na celu nie tylko poprawę mobilności cywilnej, ale także wojskowej, zwiększając bezpieczeństwo regionu w razie kryzysu.

Na niektórych odcinkach mogłyby być stosowane tory dwutorowe o podwójnym rozstawie, takie jak obecnie na moście kolejowym między Haparandą a Tornio. W zeszłym roku fiński parlament przeznaczył 20 milionów euro na planowanie Rail Nordica, a realizacja inwestycji przewidywana jest na lata 30. XXI wieku.