La fiesta de los Patios - święto dziedzińców. To jedno z najważniejszych wydarzeń dla mieszkańców Kordoby. Rodziny mieszkające często od wielu pokoleń w starym centrum miasta otwierają bramy swoich domów, by pochwalić się pełnymi kwiatów i roślin dziedzińcami. "To bardzo ważny czas dla naszej społeczności. Możemy pochwalić się naszym dziedzictwem" - mówi w rozmowie z RMF FM Rafael Soldevilla, przewodnik z firmy Woow Cordoba. Wydarzenie jest wpisane na listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego UNESCO.

REKLAMA
  • Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.

Andaluzyjska architektura, zapach kwiatów, mnóstwo barw. Wiele godzin włożonych w przygotowania i dekorowanie dziedzińców tak, by zachwycić turystów i... sąsiadów. La fiesta de los Patios to wydarzenie liczące sobie już ponad sto lat. Rodziny mieszkające w starym centrum Kordoby przygotowują w wyjątkowy sposób dziedzińce swoich domów.

Ta tradycja ma swoje początki jeszcze w czasach rzymskich. Już wtedy budowano tu domy w ten sposób. Był główny korytarz i dużo pomieszczeń umieszczonych dookoła na poziomie pierwszego piętra. Na środku powstawała wspólna przestrzeń. To w jej kierunki zwrócone były okna. Tam koncentrowało się życie. Patio było miejscem spotkań, jadalnią. Czymś, co dziś nazwalibyśmy salonem. Tam spotykały się całe rodziny. Już w bliższych nam czasach ludzie latem się odwiedzali. Tańczyli flamenco, jedli wspólnie kolację. Spędzali tam czas. To tradycja. Patia były dekorowane kwiatami, roślinami już w czasach muzułmańskich. Ważna była także woda. Na dziedzicach powstawały fontanny, sadzawki. W trakcie upałów było tam chłodniej - opowiada Rafael Soldevilla.

Święto dziedzińców w Kordobie
Święto dziedzińców w Kordobie
Święto dziedzińców w Kordobie
Święto dziedzińców w Kordobie
Święto dziedzińców w Kordobie
Święto dziedzińców w Kordobie
Święto dziedzińców w Kordobie
Święto dziedzińców w Kordobie
Święto dziedzińców w Kordobie
Święto dziedzińców w Kordobie

Dziś przygotowanie dziedzińca na czas święta to długie tygodnie. Biorą w tym udział całe rodziny. Planowanie, czas poświęcony na dbanie o rośliny. Wszystko po to, by zachwycić turystów, ale też... pokonać konkurencję, bo tradycyjnie odbywa się także konkurs na najpiękniejsze patio. Po raz pierwszy o nagrody pieniężne rywalizowano w 1921 roku. Nagrody ufundował ówczesny burmistrz Kordoby.

W tym roku organizatorzy przygotowali pięć tras dla osób odwiedzających Kordobę. Dziedzińce można odwiedzać od godziny 11 do 14. Albo wieczorem pomiędzy 18 i 22. To także szansa, by przespacerować się wąskimi uliczkami starego centrum Kordoby.

Stara część miasta to trzy kilometry ze wschodu na zachód. Półtora kilometra z północy na południe. Wielu turystów przyjeżdża do Kordoby tylko na jeden dzień, ale moim zdaniem to zdecydowanie za mało. Żeby poznać miasto, trzeba spędzić w nim minimum 2-3 dni. A przecież mówię tylko o Kordobie. Nie powiedzieliśmy jeszcze nic o prowincji, a ona też ma się czym pochwalić - podkreśla Soldevilla.