W pobliżu pałacu prezydenckiego Miraflores w Caracas, stolicy Wenezueli, doszło do strzelaniny. Choć sytuacja została dość szybko opanowana, to władze dotychczas nie wyjaśniły okoliczności zdarzenia.
- W poniedziałek wieczorem czasu lokalnego w pobliżu pałacu prezydenckiego w Caracas, stolicy Wenezueli, doszło do strzelaniny.
- Choć sytuacja została dość szybko opanowana, to władze Wenezueli dotychczas nie wyjaśniły okoliczności zdarzenia.
- Sytuacja w kraju po pojmaniu przez Amerykanów prezydenta Nicolasa Maduro pozostaje niestabilna.
- Więcej ważnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.
Było poniedziałkowe popołudnie, kiedy w pobliżu pałacu prezydenckiego Miraflores w Caracas, stolicy Wenezueli, doszło do strzelaniny.
Według telewizji UHN Plus, która zamieściła krótkie nagrania z wieczornych zajść w sąsiedztwie siedziby prezydenta Wenezueli, na ulicach w pobliżu pałacu Miraflores pojawili się żołnierze. Na krótkich filmach wyemitowanych przez stację słychać liczne serie wystrzałów z broni maszynowej.
| LTIMA HORA AFP cit a una fuente cercana al poder" asegurando que todo est bajo control" tras los reportes de disparos cerca del Palacio de Miraflores. Mientras tanto, numerosos videos en redes muestran a civiles corriendo por los alrededores, huyendo del fuego y el... pic.twitter.com/adaLiZ0gKH
UHN_PlusJanuary 6, 2026
Choć sytuacja została dość szybko opanowana, to władze Wenezueli dotychczas nie wyjaśniły okoliczności zdarzenia. Zdaniem niektórych mieszkańców Caracas, komentujących zajście w sieciach społecznościowych, strzelanina była efektem pojawienia się w sąsiedztwie pałacu Miraflores dronów.
| URGENTE Siguen reportndose detonaciones y fuerte presencia militar en las inmediaciones del Palacio de Miraflores, y an no se conoce el motivo exacto de los disparos. pic.twitter.com/6N1zn68G9X
UHN_PlusJanuary 6, 2026
Przypomnijmy, że od soboty, kiedy w wyniku operacji specjalnej amerykańskich sił specjalnych pojmany został prezydent Wenezueli Nicolas Maduro i jego żona Cilia Flores, sytuacja w kraju jest niestabilna.
W poniedziałek na pełniącą obowiązki głowy państwa zaprzysiężona przez parlament została dotychczasowa wiceprezydent kraju Delcy Rodriguez.