We wtorek w irańskim mieście Dorcheh, w prowincji Isfahan, doszło do katastrofy wojskowego śmigłowca. Maszyna rozbiła się na terenie lokalnego targowiska, powodując śmierć czterech osób - pilota, drugiego pilota oraz dwóch handlarzy.
- Po więcej aktualnych informacji zapraszamy do RMF24.pl
Do wypadku doszło we wtorek w godzinach porannych. Według informacji przekazanych przez irańskie media państwowe, śmigłowiec należący do armii rozbił się w centrum miasta Dorcheh, spadając bezpośrednio na teren targowiska z owocami - informuje agencja Reutera.
W wyniku katastrofy zginęli pilot, drugi pilot oraz dwóch sprzedawców obecnych na miejscu.
Pożar, który wybuchł po upadku maszyny, został szybko opanowany przez służby ratunkowe.
Eksperci zwracają uwagę, że Iran od lat boryka się z poważnymi problemami w zakresie bezpieczeństwa lotniczego. Wiele maszyn, zarówno wojskowych, jak i cywilnych, pochodzi jeszcze sprzed rewolucji islamskiej z 1979 roku i z powodu sankcji międzynarodowych brakuje do nich oryginalnych części zamiennych. To prowadzi do częstych awarii i wypadków.
To nie pierwsza katastrofa lotnicza w Iranie w ostatnim czasie. W ubiegłym tygodniu w prowincji Hamadan w trakcie lotu treningowego rozbił się amerykański myśliwiec F-4 należący do regularnych sił powietrznych Iranu. W wyniku tego wypadku zginął jeden z pilotów.
Iranian Army training helicopter crashed in Dorcheh, Khomeini Shahr (Isfahan Province), inside a wholesale fruit and vegetable market compound.Both the pilot and co-pilot were killed. No confirmed reports of additional casualties on the ground. pic.twitter.com/vYYiXZjA8Y
clashreportFebruary 24, 2026