​Wicepremier i minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski odbył rozmowę telefoniczną z irańskim ministrem spraw zagranicznych Abbasem Aragczim. W trakcie rozmowy polski polityk podkreślił, że dla Polski kluczowe są ochrona cywilów, dążenie do pokoju na Bliskim Wschodzie oraz ponowne otwarcie strategicznej Cieśniny Ormuz.

REKLAMA

  • Radosław Sikorski rozmawiał telefonicznie z irańskim ministrem spraw zagranicznych Abbasem Aragczim.
  • Polska apeluje o ochronę cywilów, pokój na Bliskim Wschodzie i otwarcie cieśniny Ormuz.
  • Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.

Wicepremier i szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski, przebywający obecnie z wizytą w Algierii, przeprowadził rozmowę telefoniczną z irańskim ministrem spraw zagranicznych Abbasem Aragczim. Po zakończeniu rozmowy Sikorski poinformował w mediach społecznościowych, że Polska konsekwentnie apeluje o ochronę ludności cywilnej, działania na rzecz pokoju w regionie oraz o pilne otwarcie Cieśniny Ormuz, która ma kluczowe znaczenie dla światowego transportu ropy naftowej.

Sikorski podziękował swojemu irańskiemu odpowiednikowi za "dobrą rozmowę" i zaznaczył, że polska dyplomacja nie ustaje w wysiłkach na rzecz stabilizacji sytuacji na Bliskim Wschodzie. Podkreślił również, że mimo trudnych warunków, polska ambasada w Teheranie pozostaje otwarta i nadal realizuje swoje zadania.

Ochrona cywilów, dążenie do pokoju w regionie oraz otwarcie cieśniny Ormuz są dla Polski kwestiami priorytetowymi. Nasza dyplomacja działa - pomimo trudnej sytuacji, nasza ambasada w Teheranie pozostaje otwarta - podkreślił szef polskiego MSZ.

Dzikuj @araghchi za dobr rozmow. Ochrona cywilw, denie do pokoju w regionie oraz otwarcie Cieniny Ormuz s dla Polski kwestiami priorytetowymi. Nasza dyplomacja dziaa - pomimo trudnej sytuacji, nasza ambasada @PLinIran w Teheranie pozostaje otwarta. pic.twitter.com/iNYP4Hc4y1

sikorskiradekApril 29, 2026

Cieśnina Ormuz - strategiczny punkt światowego handlu

Cieśnina Ormuz to jeden z najważniejszych szlaków transportowych na świecie, przez który przed atakami Izraela i USA na Iran codziennie przepływało nawet 20 proc. światowego eksportu ropy naftowej. Od 28 lutego ruch w cieśninie został praktycznie wstrzymany.

Decyzja Iranu o zablokowaniu tego szlaku miała natychmiastowy wpływ na światowe rynki energetyczne, powodując gwałtowny wzrost cen ropy i niepokój wśród importerów surowca, zwłaszcza w Azji.