Rząd Syrii może wkrótce zażądać od Rosji opuszczenia jednej z trzech baz wojskowych w kraju - lotniska w Al-Kamiszli, informuje serwis "Kommiersant". Decyzja ta ma zapaść po przejęciu przez syryjskie władze kontroli nad prowincją Hasaka, dotychczas administrowaną przez kurdyjskie formacje.

REKLAMA

  • Syryjski rząd planuje negocjacje z Rosją w sprawie bazy wojskowej w Kamiszli po przejęciu kontroli nad prowincją Hasaka.
  • Obecność Rosji staje się mniej istotna, bo Damaszek odzyskał kontrolę nad terenami.
  • Po więcej aktualnych informacji zapraszamy do RMF24.pl

Według informacji uzyskanych przez "Kommiersant", przejściowy rząd Syrii planuje rozpocząć rozmowy z Rosją na temat statusu bazy wojskowej w Kamiszli.

Negocjacje mają ruszyć po przejęciu prowincji Hasaka spod kontroli dowodzonych przez Kurdów Syryjskich Sił Demokratycznych (SDF). Centralne władze w Damaszku dały kurdyjskim dowódcom cztery dni na opracowanie planu pokojowej integracji regionu z państwem syryjskim.

Rosja korzysta z lotniska w Kamiszli od 2019 roku, kiedy to rozmieszczono tam żandarmerię wojskową, systemy obrony powietrznej i pojazdy opancerzone. Teoretycznym zadaniem rosyjskiego kontyngentu było monitorowanie rozejmu między SDF a Turcją oraz wspólne patrole z tureckimi żołnierzami w strefie przygranicznej. W ramach porozumienia z Turcją z 22 października 2019 roku Rosja zobowiązała się do nadzorowania wycofywania bojowników kurdyjskich 30 kilometrów od granicy tureckiej.

Po zmianie władzy w Damaszku w 2024 roku, baza służyła także jako punkt tranzytowy dla rosyjskich wojsk wycofywanych z Syrii do Rosji i Libii.

Myślę, że Rosjanie zostaną poproszeni o całkowite opuszczenie bazy - przekazało źródło.

Obecność Rosji w regionie coraz mniej istotna

Eksperci wskazują, że obecność Rosji w regionie staje się coraz mniej istotna w obliczu rosnącej konkurencji regionalnej i presji na SDF. Damaszek odzyskał kontrolę nad bogatymi w ropę terenami i obecność rosyjska nie jest już konieczna. Ostatnie miesiące przyniosły częściowe wycofanie rosyjskiego sprzętu z bazy - podaje też "Kommiersant", powołując się na dane satelitarne uzyskane przez syryjską telewizję.

Strona amerykańska, która utrzymywała obecność wojskową w północno-wschodniej Syrii, również ograniczyła swoją misję, rezygnując z dalszego wspierania Kurdów.

Rosja utrzymuje w Syrii bazę lotniczą Humajmim oraz punkt logistyczny marynarki wojennej w Tartusie. Syryjskie władze wyrażały zainteresowanie wznowieniem rosyjskich patroli na południu kraju, jednak spotkało się to ze sprzeciwem Izraela.