W zakładach petrochemicznych w Niżniekamsku w Tatarstanie, w europejskiej części Rosji, doszło do potężnej eksplozji, po której wybuchł pożar. Dwie osoby zginęły, a około 60 zostało rannych. W regionie ogłoszono alarm w związku z zagrożeniem ze strony bezzałogowców, pracę wstrzymało także lokalne lotnisko.

REKLAMA

Informację o pożarze w zakładach petrochemicznych w Tatarstanie oraz zamknięciu lokalnego lotniska - podała agencja Reutera, powołując się na lokalne media.

"Nie ma zagrożenia dla mieszkańców i środowiska" - zapewniła w komunikacie służba prasowa fabryki.

Według komunikatu firmy Sibur, właściciela zakładu, w pożarze dwie osoby zginęły, a 60 zostało rannych.

Według naocznych świadków, na których powołuje się niezależny portal Meduza, eksplozja wybiła szyby w sąsiednich budynkach.

Explosion and fire reported at one of Russias largest oil refineries in NizhnekamskIn Tatarstan, the Taneco refinery has caught fire thick black smoke is rising over the industrial area, with footage of the blast and flames circulating online.The cause is currently... pic.twitter.com/zBTQBZIduT

nexta_tvMarch 31, 2026

Nizhnekamsk, moment of the explosion pic.twitter.com/7rle4IaXAn

Maks_NAFO_FELLAMarch 31, 2026

Powodem wybuchu pożaru miała być awaria jednego z urządzeń, na co - jak przekazano w komunikacie - wskazują wstępne wyniki dochodzenia w tej sprawie.

Jak wynika z komunikatów lokalnych władz, funkcjonowanie lotniska wznowiono po kilkudziesięciu minutach.

Petrochemiczny rosyjski gigant

Zakłady petrochemiczne w Niżniekamsku są jednymi z największych tego typu w Rosji. Zajmują się produkcją materiałów syntetycznych i plastiku.

Niżniekamsk był już wcześniej (w 2024 r.) atakowany przez ukraińskie drony, które uderzyły m.in. w znajdującą się w pobliżu miasta rafinerię.