22-letnia kobieta zmarła na atak serca po tym, jak zawisła w powietrzu, gdy część jej plecaka wplątała się w mechanizm wyciągu krzesełkowego. Do tragedii doszło w jednym z największych ośrodków narciarskich w Japonii.
- Najnowsze informacje z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.
22-letnia Australijka korzystała z wyciągu krzesełkowego w ośrodku Tsugaike Mountain Resort w Otari, w prefekturze Nagano. Jak podaje BBC, część jej plecaka wkręciła się w mechanizm wyciągu, w wyniku czego kobieta zawisła w powietrzu.
Australijka w wyniku stresu doznała zawału serca i została przewieziona do szpitala. Tam stwierdzono jej zgon.
Do tragedii doszło w ostatni piątek na dwuosobowej kolejce. Australijka, jak podały japońskie media, jechała z inną osobą.
Ośrodek narciarski Tsugaike Mountain Resort oraz wyciąg narciarski Tsugaike Gondola Lift Co. poinformowały, że wszczęto dochodzenie w sprawie tego incydentu.
Dyrektor ośrodka Tsuneo Kubo złożył "najgłębsze kondolencje pogrążonej w żałobie rodzinie" i zapewnił, że środki bezpieczeństwa zostaną wzmocnione.
Jak wyjaśnił Tsuneo Kubo, że niezapięta klamra plecaka zaczepiła się o krzesełko. Przy wysiadaniu młoda kobieta została pociągnięta przez mechanizm kolejki i zawisła w powietrzu.
Wyciąg zatrzymał jeden z pracowników obsługi. Turystce udzielono pierwszej pomocy, po czym karetką pogotowia przewieziono ją do szpitala.
Operator wyciągu zapewnił, że współpracuje z policją w sprawie wyjaśnienia wypadku. Podejmiemy konkretne kroki, aby zapobiec ponownemu wystąpieniu takiej sytuacji - powiedział Tsuneo Kubo.
Tsugaike Mountain Resort w Dolinie Hakuba, jak pisze BBC, to jeden z największych ośrodków narciarskich w Nagano, cieszący się popularnością zarówno wśród Japończyków, jak i zagranicznych turystów.