Niemiecki tygodnik "Die Zeit" uruchomił nową wyszukiwarkę, która pozwala każdemu sprawdzić, czy jego przodkowie należeli do nazistowskiej partii NSDAP. Baza obejmuje miliony dokumentów z czasów III Rzeszy, a zainteresowanie nowym narzędziem przerosło wszelkie oczekiwania.

REKLAMA

  • Uruchomiono publiczną wyszukiwarkę członków NSDAP, obejmującą miliony rekordów z czasów III Rzeszy.
  • Narzędzie powstało dzięki współpracy niemieckich i amerykańskich archiwów oraz tygodnika "Die Zeit".
  • Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.

Od lat ustalenie, czy ktoś z rodziny był członkiem NSDAP, wymagało żmudnych procedur i kontaktu z Niemieckim Archiwum Federalnym. Teraz sytuacja uległa diametralnej zmianie. Dzięki nowej wyszukiwarce każdy zainteresowany może samodzielnie sprawdzić, czy nazwisko jego przodków widnieje w dokumentach nazistowskiej partii. To narzędzie, które otwiera zupełnie nowe możliwości dla historyków, genealogów i wszystkich, którzy chcą poznać prawdę o przeszłości swojej rodziny.

Miliony dokumentów dostępnych online

Wyszukiwarka powstała na bazie ogromnego zbioru danych, który został opracowany przez redakcję niemieckiego tygodnika "Die Zeit" we współpracy z archiwami w Niemczech i Stanach Zjednoczonych. Początkowo narzędzie umożliwiało przeszukiwanie około 4,5 miliona kart indeksowych z czasów III Rzeszy. Po aktualizacji baza została rozszerzona o kolejne 8,2 miliona dokumentów.

Wyszukiwarka pozwala odnaleźć karty członkowskie zarówno w centralnej, jak i regionalnej bazie danych. Jednak, aby uzyskać wiarygodne wyniki, konieczne jest podanie szczegółowych informacji, takich jak dokładna data i miejsce urodzenia poszukiwanego członka rodziny.

Historia dokumentów NSDAP

W latach 1925-1945 do NSDAP wstąpiło około 10,2 miliona Niemców. Ich dane były prowadzone w dwóch równoległych kartotekach. Pod koniec wojny dokumenty miały zostać zniszczone - około 50 ton akt przewieziono z monachijskiej siedziby partii do papierni w dzielnicy Freimann. Jednak dzięki interwencji Hannsa Hubera, miejscowego pracownika, który rozpoznał historyczną wartość materiałów, dokumenty zostały ocalone i przekazane amerykańskim władzom okupacyjnym.

Po zakończeniu wojny karty odegrały kluczową rolę w procesie denazyfikacji Niemiec. Przez niemal pół wieku były przechowywane w berlińskim Centrum Dokumentacji, a w 1994 roku trafiły do Niemieckiego Archiwum Federalnego. Kopie mikrofilmów przekazano do Amerykańskiego Archiwum Narodowego w Waszyngtonie.

Ogromne zainteresowanie nowym narzędziem

Od momentu uruchomienia wyszukiwarki zainteresowanie przerosło najśmielsze oczekiwania twórców. Serwis odnotował miliony odsłon i tysiące udostępnień w mediach społecznościowych.