Do niecodziennego i groźnie wyglądającego incydentu doszło wczoraj wieczorem na autostradzie w hrabstwie Lancashire - informuje "Daily Mail". Nastolatka, transportowana karetką do szpitala, wypadła z pojazdu na ruchliwym zjeździe między M6 a M55. Na szczęście dziewczyna nie odniosła poważnych obrażeń, ale zdarzenie spowodowało poważne utrudnienia w ruchu.

REKLAMA

  • Nastolatka wypadła z jadącej karetki na zjeździe z autostrady M6 na M55 w Lancashire.
  • Do zdarzenia doszło w godzinach szczytu, co spowodowało duże utrudnienia w ruchu.
  • Dziewczyna była pacjentką transportowaną do szpitala.
  • Na szczęście nie doznała poważnych obrażeń.
  • Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.

Do incydentu doszło we wtorek 6 stycznia w godzinach wieczornych na zjeździe z autostrady M6 na M55 w hrabstwie Lancashire. Jak informują służby, młoda pacjentka wypadła z jadącej karetki podczas transportu do szpitala. Okoliczności tego zdarzenia nie są jeszcze do końca jasne - nie wiadomo, czy doszło do awarii drzwi, czy też nastolatka sama otworzyła drzwi pojazdu.

Reakcja służb i utrudnienia

Na miejsce natychmiast skierowano policję oraz dodatkowe zespoły ratownicze. Dziewczyna została opatrzona na miejscu. Przedstawiciele pogotowia ratunkowego podkreślili, że nikt inny nie ucierpiał w wyniku tego incydentu.

W związku z wypadkiem autostrada była zamknięta przez niemal dwie godziny w godzinach największego natężenia ruchu. Policja apelowała do kierowców o omijanie tego odcinka i korzystanie z alternatywnych tras.