Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow oznajmił w piątek, że Rosja uważa Grenlandię za część terytorium Danii. Obecną sytuację wokół tej wyspy określił mianem "dość kontrowersyjnej i nadzwyczajnej". Tymczasem specjalny wysłannik Donalda Trumpa ds. Grenlandii powiedział dziś, że prezydent USA poważnie traktuje plan przejęcia kontroli nad wyspą, ale on sam wierzy, że "można zawrzeć deal (umowę - red.)".

REKLAMA
  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej rmf24.pl.

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow przedstawił stanowisko Rosji ws. Grenlandii.

Wychodzimy z założenia, że Grenlandia jest częścią terytorium Królestwa Danii - powiedział Pieskow dziennikarzom. Zaznaczył, że sytuacja jest "dość kontrowersyjna" i "z punktu widzenia prawa międzynarodowego nadzwyczajna". Rzecznik Kremla dodał też, że "prawo międzynarodowe nie jest dla prezydenta USA Donalda Trumpa priorytetem, o czym ten sam powiedział".

Trump chce Grenlandii

Trump w ostatnim czasie wielokrotnie mówił o konieczności przejęcia Grenlandii, należącej formalnie do Danii, przez Stany Zjednoczone. Spekulował m.in., że jeśli USA nie przejmą kontroli nad wyspą, zrobią to Chiny albo Rosja. Odrzucał przy tym inne rozwiązania, takie jak zwiększenie tam obecności żołnierzy USA i proponowaną przez Niemcy misję państw NATO. W niedawnym wywiadzie dla "New York Timesa" powiedział, że USA mogą być zmuszone do "wyboru" między Grenlandią a NATO.

Światowe agencje odnotowały piątkową wypowiedź specjalnego wysłannika Donalda Trumpa ds. Grenlandii, gubernatora Luizjany Jeffa Landry’ego.

Naprawdę wierzę, że jest do zawarcia deal, który należy zrobić, i który zostanie zawarty, gdy to wszystko się wyjaśni - oświadczył w wywiadzie dla telewizji Fox News.

Prezydent jest poważny. Myślę, że określił swoje warunki. Powiedział Danii, czego chce, a teraz chodzi o to, by sekretarz (stanu Marco) Rubio i wiceprezydent J.D. Vance zawarli deal - dodał.

Europa wysyła żołnierzy na Grenlandię

W związku z zapowiedziami prezydenta USA kilka państw europejskich, m.in. Szwecja, Norwegia, Finlandia, Niemcy, Francja i Holandia, poinformowało w ostatnich dniach o wysłaniu żołnierzy na Grenlandię (w różnej liczbie, tj. od jednego do kilkunastu oficerów). Wezmą oni udział w ćwiczeniach Operation Arctic Endurance, które potrwają do soboty.