Co najmniej 21 osób zginęło, a kilkadziesiąt zostało rannych w wyniku wykolejenia dwóch pociągów dużych prędkości w prowincji Kordoba na południu Hiszpanii. Przyczyny tragicznego w skutkach wypadku są badane.

REKLAMA

  • Dwa pociągi dużych prędkości wykoleiły się w prowincji Kordoba.
  • Co najmniej 21 osób zginęło, są ranni i osoby uwięzione w wagonach.
  • Ruch kolejowy między Madrytem a Andaluzją został zawieszony.
  • Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.

W niedzielę wieczorem doszło do poważnego wypadku kolejowego w prowincji Kordoba. Wykoleiły się dwa pociągi dużych prędkości.

Najnowsze informacje mówią o 21 ofiarach śmiertelnych i 25 rannych. Pięć osób jest w stanie ciężkim. Szef regionalnego resortu zdrowia Antonio Sanz ostrzegł jednak, że sytuacja jest bardzo poważna, a liczba ofiar może wzrosnąć.

Primeras imgenes del accidente Adamuz Iryo pic.twitter.com/DM9bOy5uZy

josepguijarroJanuary 18, 2026

Na miejsce wypadku udali się żołnierze specjalnej jednostki wojskowej ds. reagowania kryzysowego (UME). W akcji ratunkowej brały też udział służby ratunkowe, w tym straż pożarna, zespoły medyczne oraz funkcjonariusze Guardia Civil.

Pociągiem przewoźnika Iryo podróżowało z Malagi do Madrytu 317 osób - podała agencja EFE. Trzy ostatnie wagony pociągu wypadły z szyn w Adamuz w prowincji Kordoba, wjeżdżając na sąsiedni tor, po którym jechał inny pociąg i który w rezultacie również się wykoleił.

Minister transportu Oscar Puente przekazał, że przyczyny wypadku wciąż są badane i jest to "trudne do wyjaśnienia". "Dzisiejsza noc jest dla naszego kraju czasem głębokiego smutku z powodu tragicznego wypadku kolejowego w Adamuz. Chciałbym przekazać moje najszczersze kondolencje rodzinom i bliskim ofiar" - napisał w niedzielę po północy premier Hiszpanii, Pedro Sanchez, zapewniając, że służby działają nieprzerwanie i w sposób skoordynowany.

Wypadek spowodował wstrzymanie ruchu kolejowego na linii łączącej Madryt z Andaluzją. Adif poinformował, że ruch pociągów dużych prędkości między Madrytem a Kordobą, Sewillą, Malagą i Huelvą będzie zawieszony co najmniej przez cały poniedziałek. Jak podała agencja EFE, wypadek wpłynie na kurs ponad 200 pociągów.

Niemal wszyscy członkowie rady ministrów odwołali zaplanowane na poniedziałek spotkania. Premier Sanchez miał spotkać się z liderem opozycji Alberto Nunezem Feijoo, aby rozmawiać o ewentualnym wysłaniu hiszpańskich żołnierzy na Ukrainę po podpisaniu porozumienia pokojowego - to spotkanie również zostało odwołane. Kondolencje rodzinom ofiar katastrofy złożyli w niedzielę szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen, przewodnicząca Parlamentu Europejskiego Roberta Metsola oraz prezydent Francji Emmanuel Macron. Wyrazy wsparcia złożyła również hiszpańska rodzina królewska.

Od początku XXI w. w katastrofach kolejowych w Hiszpanii zginęło co najmniej 156 osób.
Do najpoważniejszego wypadku doszło w czerwcu 2013 r., kiedy pociąg, którym podróżowało 222 osób, wypadł z trasy na zakręcie w miejscowości Angrois, trzy kilometry przed stacją kolejową w Santiago de Compostela w Galicji. W wypadku zginęło 79 osób. Rok później sąd skazał maszynistę pociągu na 2,5 roku więzienia.

Descarrila en Crdoba un tren Iryo de larga distancia que circulaba desde Mlaga hacia Madrid-Puerta de Atocha, colisionando con un AVE que circulaba en sentido contrario. Dos vctimas mortales, varios heridos y atrapados.Emergencias en el lugar. pic.twitter.com/AHt92RFsiO

JosemaVallejoJanuary 18, 2026