Co najmniej cztery osoby zostały ranne w wyniku "jednej lub kilku" eksplozji i pożaru w Utrechcie - informują holenderskie media. Ze wstępnych ustaleń służb wynika, że w jednym z budynków doszło do wycieku gazu, ale nie jest jeszcze jasne, czy to on spowodował wybuchy. Szkody w centrum miasta są poważne.

REKLAMA

  • W centrum Utrechtu doszło do "licznych eksplozji", po których wybuchł poważny pożar.
  • Na razie nie wiadomo, co dokładnie się stało; policja bada okoliczności zdarzenia.
  • W akcję zaangażowano mnóstwo służb. Teren, gdzie doszło do eksplozji, został ogrodzony.
  • Więcej ważnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.

W czwartek około godziny 15:30 służby otrzymały mnóstwo zgłoszeń o "licznych eksplozjach" na ul. Visscherssteeg w centrum Utrechtu, miasta położonego w środkowej Holandii.

Chwilę później - jak relacjonują lokalne media - w jednym z budynków wybuchł duży pożar. Na miejsce zdarzenia natychmiast skierowano straż pożarną, policję, wiele karetek pogotowia oraz dwa śmigłowce ratunkowe.

#utrecht omg pic.twitter.com/2huWQEkcQo

DobbleWhyJanuary 15, 2026

Strażacy przez długi czas walczyli z ogniem, który - zgodnie ze stanem na godz. 22:00 - został "prawie ugaszony" - poinformował lokalny nadawca RTV Utrecht. W okolicy panowało duże zadymienie.

Wiadomo, że kilka budynków uległo zawaleniu; w pobliżu miejsca zdarzenia na ulicach leży sporo gruzu i szkła. Służby odcięły dopływ gazu do okolicznych zabudowań.

Wyczuwalny gaz

"De Telegraaf" podaje, że w wyniku eksplozji i pożaru ranne zostały co najmniej cztery osoby. Większość z nich odniosła lekkie obrażenia, o czym na wieczornej konferencji prasowej poinformowała burmistrz Utrechtu Sharon Dijksma.

Co ważne - nie ma informacji, by by ktokolwiek został uznany za osobę zaginioną. Strażacy będą mogli wejść do budynków dopiero wtedy, kiedy ugaszą pożar.

Brand in Utrecht pic.twitter.com/KiVUNpoZN7

AdvancedDiscJanuary 15, 2026

Na razie tak naprawdę nie wiadomo, co stało się w centrum miasta. Pewne jest, że doszło do wycieku gazu, bo jego zapach wyczuły osoby przebywające w pobliżu. Służby nie potwierdzają jednak, czy to gaz doprowadził do eksplozji.

Policjanci tuż po dotarciu na miejsce zdarzenia ewakuowali okolicznych mieszkańców i restauracje, a teren został ogrodzony. W akcję zaangażowanych jest mnóstwo służb.