Bezprecedensowy wybuch przemocy w sylwestrową noc w Holandii. Kilka osób zginęło w wypadkach z fajerwerkami, doszło do kilkudziesięciu pożarów i ataków na policję oraz ratowników medycznych. W wielu miastach wprowadzono nadzwyczajne środki bezpieczeństwa. Tegoroczny sylwester był ostatnim, w którym fajerwerki na prywatny użytek były legalne w skali kraju.

REKLAMA

  • Więcej informacji ze świata znajdziesz na RMF24.pl.

W dzisiejszych przekazach medialnych z Holandii tematem nr 1 jest oczywiście pożar Vondelkerk - XIX-wiecznego kościoła w Amsterdamie.

Fajerwerki i noc zniszczenia

To była jednak niezwykle dramatyczna noc w całej Holandii. W różnych częściach kraju doszło do śmiertelnych wypadków związanych z użyciem fajerwerków, m.in. w Nijmegen (zginął 17-letni chłopiec) i Aalsmeer (ofiarą 38-letni mężczyzna).

W całym kraju odnotowano liczne pożary budynków mieszkalnych, garaży i obiektów publicznych, w tym hal sportowych i domów jednorodzinnych. W kilku przypadkach eksplodowały składowane fajerwerki, co dodatkowo utrudniało akcje ratunkowe.

CHAOS IN THE NETHERLANDS : New Year's Eve turns into a WARZONE as massive fireworks RIOTS kill at least 2 people, injure hundreds, and DESTROY iconic 19th-century Vondelkerk church in Amsterdam!Thugs launch heavy fireworks directly at police in cities nationwide -... https://t.co/muyDfNSAHp pic.twitter.com/rh2tOOCaua

TheNewsTrendingJanuary 1, 2026

W szpitalu w Rotterdamie pomocy wymagało 14 pacjentów, w tym 10 nieletnich, z urazami oczu. Konieczne były m.in. natychmiastowe operacje.

W wielu miejscach doszło do znaczącego pogorszenia się jakości powietrza. Tysiące zgłoszeń sprawiły, że numer alarmowy 112 był przeciążony - władze apelowały o dzwonienie wyłącznie w sytuacjach zagrożenia życia.

Przemoc wobec służb

Szczególne zaniepokojenie wzbudziła skala przemocy wobec służb. Policjanci, strażacy i ratownicy medyczni byli obrzucani fajerwerkami, kamieniami, a w Bredzie w dzielnicy Tuinzigt użyto koktajli Mołotowa.

Szefowa holenderskiego związku zawodowego policjantów, Nine Kooiman, powiedziała BBC, że skala przemocy była "bezprecedensowa". Policjantka przyznała, że podczas swojej zmiany w Amsterdamie była obrzucana fajerwerkami i innymi niebezpiecznymi materiałami.

Policjanci określili sylwestrową noc jako jedną z najbardziej brutalnych w ostatnich latach.

JUST IN - Unprecedented violence" in the Netherlands on New Years Eve as police pelted by fireworks and 19th century church in Amsterdam set on fire. pic.twitter.com/hwm4HLNzIP

TheCPostNewsJanuary 1, 2026

Holandia kończy z fajerwerkami

Mimo obowiązującego w wielu gminach zakazu używania fajerwerków, przepis ten był masowo łamany. Tegoroczny sylwester był jednocześnie ostatnim, w którym fajerwerki na prywatny użytek były jeszcze legalne w skali kraju.

Władze zapowiadają, że przejęta zmiana prawa ma ograniczyć liczbę ofiar, zniszczeń i przemocy, które od lat towarzyszą świętowaniu Nowego Roku w Holandii.