Śledztwo prowadzone przez amerykańską Komisję Sądownictwa ujawniło aż 890 kont bankowych w szwajcarskim Credit Suisse, które mogą być powiązane z nazistami. Wśród nich znalazły się nieznane wcześniej rachunki z czasów II wojny światowej, należące do niemieckich instytucji i osób zaangażowanych w działalność nazistowską. Nowe fakty rzucają światło na skalę współpracy szwajcarskiego banku z hitlerowcami.
- Ujawniono 890 kont w Credit Suisse potencjalnie powiązanych z nazistami.
- Wśród nich są rachunki niemieckiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych, firmy zbrojeniowej i Czerwonego Krzyża.
- Odkryto nieujawnione wcześniej transfery żydowskich aktywów na konta kontrolowane przez nazistów.
- Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.
Z najnowszych ustaleń śledztwa wynika, że w Credit Suisse istniało aż 890 kont bankowych, które mogły być powiązane z osobami i instytucjami zaangażowanymi w działalność nazistowską podczas II wojny światowej. Wśród nich znalazły się rachunki należące do niemieckiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych, firmy zbrojeniowej oraz niemieckiego Czerwonego Krzyża.
Zespół śledczy pod kierownictwem byłego prokuratora Neila Barofsky’ego odkrył także wymuszone transfery aktywów żydowskich na konta kontrolowane przez nazistów. Oznacza to, że majątek ofiar Holokaustu mógł trafiać bezpośrednio do rąk oprawców za pośrednictwem szwajcarskiego banku.
Śledczy ustalili również, że Credit Suisse wynajmował biuro i świadczył usługi bankowe argentyńskiej agencji rządowej, która pomagała nazistom w ucieczce do Ameryki Południowej po zakończeniu wojny.
Credit Suisse już wcześniej był krytykowany za niepełne ujawnienie swojej roli w obsłudze finansów nazistów. W 1999 roku bank zgodził się na ugodę z ocalałymi z Holokaustu o wartości 1,25 miliarda dolarów. Jednak nowe ustalenia wskazują, że skala zaangażowania była większa, niż dotąd sądzono.
Po przejęciu Credit Suisse przez UBS w 2023 roku śledztwo nabrało tempa. Zespół badawczy uzyskał dostęp do prywatnych archiwów banku, w których odkryto około 3600 pudeł dokumentów dotyczących klientów, w tym osób znajdujących się na amerykańskiej czarnej liście za wspieranie nazistów.
Według senatora Chucka Grassleya Credit Suisse przez lata ukrywał dowody swoich powiązań z nazistami, a nawet próbował utrudniać śledztwo prowadzone przez Kongres USA. Grassley podkreślił, że ujawnienie tych informacji jest kluczowe dla zamknięcia jednego z najciemniejszych rozdziałów w historii nowożytnej.