Chiński tankowiec Sea Horse załadowany rosyjskim olejem napędowym, zmierza w kierunku Kuby mimo ostrych gróźb ze strony Stanów Zjednoczonych - wynika z analizy przeprowadzonej przez firmę wywiadu morskiego Windward. Na karaibskiej wyspie w związku z brakami paliwa narasta kryzys gospodarczy.
- Kuba zmaga się z kryzysem energetycznym po amerykańskiej blokadzie dostaw z Wenezueli.
- Jak embargo USA i niedobory paliwa wpływają na codzienne życie Kubańczyków?
- Bądź na bieżąco! Po więcej informacji zapraszamy na stronę główną RMF24.pl.
Tankowiec Sea Horse załadowany niemal 200 tysiącami baryłek rosyjskiego oleju napędowego, wyruszył z okolic Cypru i obecnie znajduje się na wodach Morza Sargassowego. Według danych Kpler, firmy zajmującej się wywiadem morskim, tankowiec powinien dotrzeć do brzegów Kuby na początku marca.
Nie jest pewne, czy Sea Horse będzie w stanie dostarczyć swój towar do celu, ponieważ wcześniej będzie musiał przełamać blokadę sił morskich Stanów Zjednoczonych. A dotychczas powstrzymała ona co najmniej dziesięć statków biorących udział w nielegalnym transporcie objętej sankcjami ropy.
Ostatnim z nich jest Bertha. Żołnierze amerykańscy - jak przekazał Pentagon - weszli na pokład jednostki w nocy z poniedziałku na wtorek. Według resortu jednostka wioząca ropę naftową usiłowała złamać sankcje nałożone na Iran. "Statek działał wbrew kwarantannie, nałożonej przez prezydenta Trumpa na objęte sankcjami jednostki na Morzu Karaibskim i próbował uciec" - przekazał Departament Wojny w oświadczeniu.
"Uciekały trzy łodzie i wszystkie trzy zostały zatrzymane" - dodano.
Kuba zmaga się z poważnym niedoborem paliwa, który paraliżuje codzienne życie mieszkańców wyspy. Braki dotykają nie tylko transportu, ale także podstawowych czynności, takich jak gotowanie. Z powodu braków paliwa dla śmieciarek na ulicach Hawany pojawiło się mnóstwo śmieci. Według danych satelitarnych poziom oświetlenia na Kubie spadł aż o połowę, co najlepiej obrazuje skalę problemu.
Kubańczykom oprócz paliwa brakuje też żywności, leków i innych towarów pierwszej potrzeby.
Według agencji Bloomberg zapasy ropy na Kubie mogą wyczerpać się do końca marca, jeśli nie zostaną uzupełnione. Brak nowych dostaw oznaczałby pogłębienie kryzysu energetycznego, który już teraz dotyka miliony Kubańczyków.
Stany Zjednoczone utrzymują embargo gospodarcze wobec Kuby nieprzerwanie od lat 60. XX wieku, pomimo licznych apeli społeczności międzynarodowej o jego zniesienie, wyrażanych m.in. w rezolucjach Zgromadzenia Ogólnego ONZ. W ostatnich latach administracja prezydenta Donalda Trumpa zdecydowała się na dalsze zaostrzenie restrykcji wobec Hawany. Część komentatorów i mediów wskazuje, że działania Waszyngtonu mają na celu wywarcie presji na kubańskie władze i doprowadzenie do zmiany politycznego kursu wyspy.