Na lotnisku Arturo Merino Benitez w Santiago doszło do groźnie wyglądającego incydentu - zderzyły się dwa samoloty, które szykowały się do odlotu. Choć nikt nie ucierpiał, zdarzenie spowodowało poważne utrudnienia dla podróżnych.

REKLAMA

  • Na lotnisku w chilijskim Santiago dwa samoloty pasażerskie zderzyły się podczas przygotowań do odlotu.
  • Incydent spowodował kilkugodzinne opóźnienia, a władze wszczęły dochodzenie w sprawie przyczyn zdarzenia.
  • Więcej ważnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.

Do incydentu doszło w środowy wieczór czasu lokalnego (noc ze środy na czwartek czasu polskiego). Według relacji chilijskich mediów, samolot linii LATAM, który kołował z niewielką prędkością przed planowanym lotem do Sao Paulo, uderzył skrzydłem w statecznik maszyny argentyńskich linii Aerolineas Argentinas.

Argentyński samolot oczekiwał w tym czasie na pozwolenie na start do Buenos Aires.

Na pokładach obu maszyn natychmiast uruchomiono procedury bezpieczeństwa. Pasażerowie zostali ewakuowani i musieli poczekać na inne połączenia. Jeden z podróżnych LATAM w rozmowie z Radiem ADN przyznał, że poczuł "bardzo silne uderzenie" i podkreślił, że sytuacja mogła być znacznie groźniejsza, gdyby samolot poruszał się szybciej.

A LATAM A321 collides with a Aerolneas Argentinas 737 during taxi at Santiago International Airport, Chile.Aerolneas Argentinas reported that its aircraft was stopped waiting for takeoff. At that moment it was hit from behind by the LATAM A321, which was moving to another... pic.twitter.com/Do1TpEPItD

aviationbrkApril 23, 2026

Dochodzenie w sprawie przyczyn wypadku

Chilijski urząd ds. lotnictwa cywilnego wszczął dochodzenie, które ma wyjaśnić okoliczności i przyczyny kolizji. Wypadek spowodował kilkugodzinne opóźnienia na jednym z największych lotnisk w Ameryce Południowej. Linie lotnicze zapewniły, że bezpieczeństwo pasażerów i załóg nie było zagrożone.