Niemal dwa tygodnie temu zaginął bez śladu emerytowany generał major Sił Powietrznych USA, William Neil McCasland. W sprawę zaangażowało się FBI, a zniknięcie wojskowego budzi ciekawość amerykańskiego społeczeństwa ze względu na karierę McCaslanda. Pracował on między innymi jako dyrektor programów specjalnych w Pentagonie oraz dowódca Laboratorium Badawczego Sił Powietrznych w bazie Wright-Patterson, która jest często łączona z teoriami o UFO. Jego zniknięcie nastąpiło krótko po tym, jak prezydent Donald Trump nakazał ujawnienie dokumentów dotyczących życia pozaziemskiego.

REKLAMA

  • Emerytowany generał major Sił Powietrznych USA, William Neil McCasland zaginął dwa tygodnie temu.
  • Wojskowy pracował przy tajnych projektach, także w placówkach powiązanych ze słynnym incydentem w Roswell.
  • Jego zaginięcie podsyca teorie na temat istot pozaziemskich i związków rządu USA z tajemnicą UFO.
  • Po więcej aktualnych informacji zapraszamy do RMF24.pl.

William Neil McCasland, 68-letni emerytowany generał major, zaginął 27 lutego, kiedy opuścił swój dom w Albuquerque (Nowy Meksyk). Od tego czasu nie nawiązał kontaktu z rodziną ani przyjaciółmi, a jego telefon komórkowy pozostał w domu. Władze wydały tzw. srebrny alert, podkreślając, że poszukiwania są pilne z powodu nieokreślonych "problemów zdrowotnych" generała.

Władze przeprowadziły szeroko zakrojone poszukiwania, obejmujące przesłuchania i przeszukiwania okolicy, kontaktując się z ponad 600 mieszkańcami. McCasland, znany jako zapalony miłośnik przyrody, często wędrował i biegał w okolicach Northeast Heights w Albuquerque oraz w podnóżach gór Sandia.

Ze względu na przeszłość McCaslanda i jego kontakty, biuro szeryfa hrabstwa Bernalillo współpracuje z wieloma agencjami, w tym z FBI i Bazą Sił Powietrznych Kirtland - informuje CNN.

Zaginięcie generała nastąpiło krótko po tym, jak prezydent Donald Trump ogłosił zamiar ujawnienia dokumentów rządowych dotyczących życia pozaziemskiego i UFO. Trump zobowiązał się do ujawnienia dokumentów dotyczących UFO po tym, jak były prezydent Barack Obama w podcaście zasugerował istnienie życia pozaziemskiego. Trump, powołując się na "ogromne zainteresowanie" tym tematem, nakazał Pentagonowi i innym agencjom federalnym przygotowanie takich dokumentów do publikacji.

Luis Elizondo, były oficer wywiadu Departamentu Obrony, wyraził nadzieję, że McCasland zostanie odnaleziony bezpieczny i zdrowy, jednocześnie apelując o powstrzymanie się od spekulacji na temat jego zniknięcia. Ale dlaczego w ogóle ktokolwiek miałby spekulować na temat związków emerytowanego wojskowego i jednej z najsłynniejszych teorii spiskowych?

Retired U.S. Air Force Maj. Gen. William Neil" McCasland, 68, has been missing since Feb. 27th after leaving his Albuquerque, New Mexico, home on foot. Authorities along with volunteers continue searching the nearby Sandia Mountains with no confirmed leads. (FOX) pic.twitter.com/ZOXTUZxdEK

NTC_ReportMarch 12, 2026

Powrót do Roswell

McCasland pełnił kluczowe funkcje w Siłach Powietrznych USA, w tym jako dowódca Laboratorium Badawczego Sił Powietrznych w bazie Wright-Patterson, która jest często łączona z teoriami o UFO. Baza ta była przedmiotem spekulacji dotyczących przechowywania pozaziemskich szczątków związanych z incydentem w Roswell z 1947 roku.

W lipcu 1947 roku w pobliżu Roswell w stanie Nowy Meksyk doszło do tajemniczego zdarzenia. Lokalne media poinformowały, że na farmie niedaleko Roswell rozbił się "latający spodek". Informacja ta relatywnie (jak na tamte czasy) szybko obiegła świat, wywołując ogromne zainteresowanie.

Wkrótce po pierwszych doniesieniach, wojsko USA wydało oświadczenie, w którym stwierdzono, że obiekt był jedynie balonem meteorologicznym, a nie statkiem kosmicznym. To oficjalne wyjaśnienie nie przekonało jednak wielu ludzi, którzy podejrzewali, że rząd ukrywa prawdę o kontakcie z obcymi.

W latach 70. i 80. incydent w Roswell stał się przedmiotem licznych teorii spiskowych. Niektórzy twierdzili, że w Roswell rozbił się statek kosmiczny, a rząd USA przechwycił ciała obcych, które następnie ukryto w tajnych bazach wojskowych.

W latach 90. amerykańskie siły powietrzne opublikowały raporty, które miały wyjaśnić incydent. Według nich, rozbity obiekt był częścią tajnego programu wojskowego o nazwie "Project Mogul", który wykorzystywał specjalistyczne balony do wykrywania radzieckich testów nuklearnych.

Niezależnie od oficjalnych tłumaczeń, incydent w Roswell na stałe wszedł do popkultury, jako najbardziej jaskrawy przykład przechwycenia obiektu obcych cywilizacji przez człowieka. Wydarzenie to przyczyniło się do powstania licznych książek, filmów i programów telewizyjnych, które eksplorują tematykę UFO i teorii spiskowych.

Porwany przez statek-matkę?

Co ciekawe (i co naturalnie podsyca zainteresowanie wielbicieli teorii spiskowych) po przejściu na emeryturę McCasland współpracował krótko z Tomem DeLonge, muzykiem zespołu Blink-182, który założył firmę To The Stars, Inc., zajmującą się badaniami nad niezidentyfikowanymi zjawiskami powietrznymi.

"Prawdą jest, że Neil miał krótkotrwały kontakt ze społecznością (zajmującą się) UFO" - napisała w poście na Facebooku żona McCaslanda, Susan McCasland Wilkerson. "To powiązanie nie jest powodem, dla którego ktoś miałby porwać Neila. Neil nie posiada żadnej specjalistycznej wiedzy na temat ciał istot pozaziemskich i szczątków z katastrofy w Roswell, przechowywanych w bazie Wright-Patt" - dodała.

Władze nie znalazły dotąd dowodów na udział osób trzecich, ale rozważają wszystkie możliwe scenariusze. Proszą mieszkańców o przekazywanie wszelkich informacji, które mogą pomóc w odnalezieniu generała.

"...Być może najlepszą hipotezą jest to, że kosmici przetransportowali go na statek-matkę" - napisała Wilkerson w swoim poście. "Nie odnotowano jednak żadnych obserwacji statku-matki unoszącego się nad górami Sandia" - dodała.

Mimo że Góry Sandia nie są centralnym punktem w dyskusjach o UFO, ich bliskość do ważnych obiektów wojskowych i badawczych oraz ogólne zainteresowanie regionem Nowego Meksyku sprawiają, że czasami pojawiają się w kontekście teorii o niezidentyfikowanych zjawiskach powietrznych.

Znajduje się tam m.in. Baza Sił Powietrznych Kirtland oraz Sandia National Laboratories. Oba te miejsca są związane z badaniami wojskowymi i technologicznymi, co dodatkowo wzmacnia spekuklacje na temat tajnych projektów, w tym tych związanych z UFO.