Na lotnisku w portugalskim Faro miejscowi funkcjonariusze zatrzymali obywatela Indii poszukiwanego listem gończym na całym świecie. Według amerykańskich służb mężczyzna wyłudził 31 milionów dolarów, w Portugalii prowadził natomiast skromne życie dostawcy jedzenia.
- Najnowsze informacje z Polski i świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.
Śledczy, cytowani przez lizbońską telewizję CMTV, podkreślili, że mężczyzna pochodzący z Indii przebywał w Portugalii od czerwca 2024 r. Sprecyzowali, że do zatrzymania 39-latka doszło na lotnisku w Faro na początku marca, skąd zamierzał on odlecieć do Holandii. Do tego kraju, jak dodali, podróżował regularnie, co zwróciło uwagę portugalskich służb.
W toku śledztwa ustalono, że mężczyzna prowadził w Portugalii skromne życie imigranta, pracując w charakterze kuriera rozwożącego posiłki. W Faro mieszkał z żoną i czwórką dzieci. Sprzeciwia się ekstradycji argumentując, że jego dziecko ma portugalskie obywatelstwo.
Zgodnie z zarzutami amerykańskiego wymiaru sprawiedliwości, który domaga się jego natychmiastowej ekstradycji, Syed Abedi wyłudził 31 mln dolarów z federalnego programu ubezpieczenia zdrowotnego Medicare "poprzez bezpodstawne rozliczenie zestawów do testów na Covid-19, które nigdy nie zostały dostarczone ani zamówione przez beneficjentów Medicare".
Portugalska gazeta "Correio da Manha" podaje, że Syed, pochodzący z Indii, nabył laboratorium badań klinicznych w Teksasie i to właśnie stamtąd miał prowadzić oszustwo warte miliony dolarów. Działając za pośrednictwem firmy, Abedi i jego żona złożyli i doprowadzili do realizacji około 370 tysięcy wniosków o zwrot kosztów. Medicare wypłaciło miliony firmie.