Amerykański fundusz inwestycyjny Noble Capital RSD złożył pozew przeciwko Rosji, domagając się ponad 225 miliardów dolarów z tytułu niespłaconych zobowiązań finansowych Imperium Rosyjskiego sprzed ponad stu lat. Sprawa dotyczy obligacji, których spłaty odmówili bolszewicy po rewolucji w 1917 roku. Choć powodzenie pozwu wydaje się mało prawdopodobne, sytuacja może uruchomić lawinę nieprzyjemnych dla Rosji konsekwencji.

REKLAMA

  • Amerykański fundusz Noble Capital RSD pozwał Rosję o ponad 225 mld dolarów z tytułu carskich obligacji z 1916 roku.
  • Rosja nigdy nie spłaciła tych długów po rewolucji październikowej, a obecny pozew uwzględnia narosłe przez ponad sto lat odsetki.
  • Fundusz chce też, aby USA wykorzystały zamrożone rosyjskie aktywa jako formę spłaty długu.
  • Po więcej aktualnych informacji zapraszamy do RMF24.pl

Noble Capital RSD, amerykański fundusz inwestycyjny, złożył w amerykańskim sądzie federalnym pozew przeciwko Rosji, domagając się wypłaty ponad 225 miliardów dolarów. Roszczenie dotyczy obligacji rządowych wyemitowanych przez carską Rosję w grudniu 1916 roku, które miały zostać spłacone w 1921 roku. Po rewolucji październikowej nowa władza bolszewicka odmówiła uznania tych zobowiązań.

Fundusz twierdzi, że jest właścicielem obligacji o wartości 25 milionów dolarów, a żądana kwota obejmuje ponad sto lat narosłych odsetek. Prawnicy Noble Capital domagają się również, by amerykańskie władze przejęły zamrożone rosyjskie aktywa jako formę spłaty długu.

Pozwani w sprawie to rosyjskie Ministerstwo Finansów, Bank Centralny oraz Narodowy Fundusz Majątkowy. Rosyjski rząd nie skomentował dotąd pozwu. Reprezentująca Rosję kancelaria Marks & Sokolov z Filadelfii podkreśla, że sprawa rodzi poważne wątpliwości co do ważności i wykonalności tak dawnych zobowiązań.

Sąd wyznaczył Rosji termin na odpowiedź do 29 stycznia 2026 roku.

Otwiera się szansa dla Ukrainy?

Eksperci prawni cytowani przez RBC oceniają, że szanse Noble Capital na wygraną są niewielkie. Zwracają jednak uwagę, że sprawa może skłonić amerykańskie władze do rozważenia wykorzystania zamrożonych rosyjskich aktywów - zablokowanych po inwazji Rosji na Ukrainę - na poczet prywatnych roszczeń lub wsparcia odbudowy Ukrainy.

Wielu zachodnich polityków i rządów już wcześniej postulowało, by środki te przeznaczyć na pomoc dla Ukrainy.