Potwierdzają się wczorajsze doniesienia RMF FM. Minister edukacji Barbara Nowacka zapowiedziała, że edukacja zdrowotna będzie obowiązkowa. Nieobowiązkowy będzie moduł dotyczący wiedzy seksualnej.

REKLAMA

  • Minister edukacji Barbara Nowacka ogłosiła, że od września edukacja zdrowotna będzie obowiązkowa dla wszystkich uczniów.
  • Moduł dotyczący wiedzy seksualnej w ramach edukacji zdrowotnej pozostanie nieobowiązkowy - o uczestnictwie zdecydują rodzice lub pełnoletni uczniowie.
  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na rmf24.pl.

Podczas rozmowy w TVN24 minister edukacji Barbara Nowacka zapowiedziała, że od września dla wszystkich uczniów będzie obowiązkowa edukacja zdrowotna. Nieobowiązkowy będzie jedynie moduł dotyczący wiedzy seksualnej.

Nowacka z TVN24 wyjaśniła, że edukacja zdrowotna obowiązkowa będzie od klasy czwartej szkoły podstawowej. Uczniowie będą musieli na nią uczęszczać też przez dwa lata w szkołach ponadpodstawowych.

Przedmiot będzie składał się tak naprawdę z dwóch przedmiotów, czyli przedmiotu edukacja zdrowotna takiego, jakim jest i nieobowiązkowego przedmiotu - prawdopodobnie około jednej dziesiątej całości przedmiotu - dotyczącego wiedzy o zdrowiu seksualnym - powiedziała minister. To rodzice lub pełnoletni uczniowie będą decydować o udziale dziecka w drugim module tego przedmiotu.

Nowacka dodała, że moduł o wiedzy seksualnej to będzie jedna, dwie lekcje w ciągu roku. O tym, co dokładnie znajdzie się w przedmiocie edukacja zdrowotna oraz w komponencie o wiedzy seksualnej, zdecydują eksperci.

Już w środę dziennikarz RMF FM Michał Radkowski informował, że dziś zostanie ogłoszona taka decyzja. Jak podkreślał, decyzja o tym, by moduł dotyczący wiedzy seksualnej nie był obowiązkowy, wynikała z tego, że rządząca koalicja nie chciała wojny światopoglądowej i obawiała się protestów środowisk prawicowych. Tym bardziej, że gdy edukacja zdrowotna jako obowiązkowy przedmiot wejdzie do szkół, zaczynać się będzie prekampania przed przyszłorocznymi wyborami parlamentarnymi.

Edukacja zdrowotna zastąpiła wychowanie do życia w rodzinie

Edukacja zdrowotna zastąpiła od 1 września 2025 r. przedmiot szkolny wychowanie do życia w rodzinie. W tym roku szkolnym przedmiot - wbrew pierwotnym zapowiedziom resortu edukacji - jest nieobowiązkowy.

Edukacja zdrowotna nauczana jest w szkołach podstawowych w klasach IV-VIII (w wymiarze jednej godziny tygodniowo w każdej z tych klas, przy czym zajęcia w klasie VIII mają być realizowane tylko w pierwszym semestrze) i w szkołach ponadpodstawowych (w wymiarze jednej godziny tygodniowo przez dwa lata).

O tym, czy w następnym roku szkolnym edukacja zdrowotna będzie przedmiotem obowiązkowym, szefowa resortu edukacji miała poinformować do końca marca, co zapowiadała przez ostatnie tygodnie. Jednak decyzja nie została ogłoszona w zapowiadanym terminie.

Ilu uczniów chodzi teraz na edukację zdrowotną?

MEN w listopadzie ub.r. podało, że w zajęciach z edukacji zdrowotnej w tym roku szkolnym uczestniczy około 30 proc. wszystkich uprawnionych uczniów.

Największy odsetek uczniów chodzących na edukację zdrowotną jest w szkołach podstawowych - 40,36 proc. uprawnionych. W liceach ogólnokształcących na zajęcia chodzi 10,08 proc., w technikach - 7,78 proc., w branżowych szkołach I stopnia - 14,40 proc., a w szkołach artystycznych - 18,33 proc.

Procentowo najwięcej uczniów w zajęciach uczestniczy w woj. wielkopolskim - 38,59 proc. uprawnionych, lubuskim - 38,31 proc. i kujawsko-pomorskim - 37,26 procent.

Najmniej chodzi na zajęcia w woj. podkarpackim - 17,19 proc. uprawnionych, podlaskim - 21,53 proc. i lubelskim - 21,72 procent.