W najbliższy weekend w polskich miastach odbędzie się 19. edycja akcji "Godzina dla Ziemi". O co chodzi w tej inicjatywie i kto za nią stoi? Jak wyglądały poprzednie odsłony? Z czego wynikają pytania o sens tej akcji? Odpowiedzi znajdziecie w tym artykule.
- Więcej informacji z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej rmf24.pl
"Godzina dla Ziemi" to ogólnoświatowa akcja organizowana przez World Wide Fund for Nature. Polega na tym, że osoby prywatne, firmy i miasta wyłączają na godzinę światła i iluminacje. Takie działanie ma skłonić do refleksji na temat środowiska i tego, jak każdy z nas może wpłynąć na jego ochronę.
W 2026 r. "Godzina dla Ziemi" odbędzie się na świecie po raz 20., a w Polsce po raz 19.
Jak informuje WWF Polska, tegoroczna odsłona "Godziny dla Ziemi" rozpocznie się 28 marca o godz. 20:30.
"Od pierwszej edycji w Sydney w 2007 roku akcja rozrosła się do globalnego ruchu obejmującego setki milionów uczestników z ponad 7 000 miast i miejscowości w 170 państwach. W poprzednich latach na świecie gasło jednocześnie ponad 10 tysięcy obiektów i zabytków" - podkreślają ekolodzy.
Wśród znanych światowych budynków, których oświetlenie jest wygaszane w ramach "Godziny dla Ziemi", można wymienić m.in. Operę w Sydney, Burdż Chalifa, Koloseum, Wieżę Eiffla, London Eye i Empire State Building.
W ramach tegorocznej odsłony "Godziny dla Ziemi" WWF Polska zachęca do udziału w plebiscycie "Mój jest ten kawałek przyrody". Do wyboru są góry, lasy, rzeki i jeziora, morze oraz łąki.
W Dzień Ziemi Fundacja WWF Polska chce zorganizować największy wirtualny spacer w kraju. Po zwycięskim miejscu wybranym przez uczestników plebiscytu oprowadzi przyrodniczy ekspert, a całość będzie transmitowana on-line.
"Wyłączenie światła na godzinę to symbol. Ale wyjście do natury - to doświadczenie, które zostaje na dłużej. Bo żeby chronić przyrodę, najpierw trzeba ją poczuć" - czytamy w komunikacie WWF Polska.
Jak podaje WWF Polska, w ubiegłorocznej odsłonie akcji brało udział kilkadziesiąt miast i instytucji z całej Polski.
W symbolicznym geście światła zgasiła Kancelaria Prezydenta RP i Kancelaria Senatu. W Warszawie wygaszone zostały m.in.: Pałac Kultury i Nauki, Centrum Handlowe Złote Tarasy, Zamek Królewski i Biblioteka Uniwersytetu Warszawskiego.
Światła wygasił również m.in. Gdańsk (tu zgasła m.in. fontanna Neptuna oraz podświetlenie Nowego Ratusza), Toruń, Bolesławiec, Kraków, Łódź, Katowice, Bydgoszcz oraz Białystok.
Jak będzie wyglądać tegoroczna akcja? Na razie swój udział ogłosiły takie miasta jak m.in. Olsztyn, Tomaszów Mazowiecki, Leszno i Mława.
Choć organizatorzy podkreślają, że wyłączanie świateł ma wymiar wyłącznie symboliczny i nie ma się realnie przyczynić do ochrony środowiska, nie od dziś padają pytania o sens akcji organizowanej przez WWF.
Dr inż. Marcin Szczygieł z Politechniki Śląskiej w wywiadzie dla PAP z 2025 r. ocenił, że wielkoskalowe wyłączenie odbiorników energii elektrycznej na godzinę jest szkodliwe dla infrastruktury systemu elektroenergetycznego.
Jeśli chcemy naprawdę zaoszczędzić energię elektryczną, lepiej byłoby na co dzień rozsądne gospodarować nią. Odnoszę jednak wrażenie, że obecnie, gdy energii mamy dużo, a często w nadmiarze, zapominamy o jej oszczędzaniu w codziennych nawykach - przekonywał prodziekan Wydziału Elektrycznego Politechniki Śląskiej.
Ekspert zwracał też uwagę, że dla części odbiorników lepiej jest, gdy pobór energii elektrycznej jest ciągły. Przykładem są żarówki LED-owe. W ich przypadku korzystniej jest, gdy taka żarówka świeci się dłuższy czas, niż gdy jest włączana i wyłączana, ponieważ została zaprojektowana na określoną ilość załączeń i wyłączeń - podał naukowiec.