15,3 mln zł kary nałożył prezes UOKiK na Live Nation - organizatora koncertów i festiwali - m.in. za zapisy w regulaminie, które utrudniają zwrot pieniędzy za odwołane wydarzenie - wynika z poniedziałkowego komunikatu urzędu. Zakwestionowane zostały także zasady wnoszenia "bagażu" przez uczestników. Live Nation ma też zwrócić pieniądze uprawnionym konsumentom. Decyzja nie jest prawomocna.
- Prezes UOKiK nałożył 15,3 mln zł kary na Live Nation za niektóre zapisy w regulaminie.
- Zakwestionowane przepisy - zdaniem regulatora - utrudniały zwrot pieniędzy za odwołane wydarzenia.
- Wąpliwości wzbudziły także zapisy dotyczące wnoszenia bagażu.
- Firma ma zwrócić pieniądze uprawnionym klientom.
- Decyzja nie jest prawomocna, Live Nation może się odwołać.
- Bądź na bieżąco! Wejdź na RMF24.pl.
Zdaniem urzędu niektóre postanowienia regulaminu utrudniały zwrot pieniędzy za odwołane przez przedsiębiorcę wydarzenie. W takiej sytuacji klienci nie otrzymywali zwrotu automatycznie; spółka Live Nation stawiała dodatkowe warunki. Wymagała, żeby złożyli wniosek i dawała im na to sześć miesięcy od pierwotnej daty imprezy. Jeśli tego nie zrobili, pieniądze przepadały, choć wydarzenie się nie odbyło.
Według urzędu, niedozwolone były też zapisy w regulaminie, które pozostawiały uczestników w niepewności, czy ich torebka albo inna rzecz nie zostanie uznana za niedozwolony "bagaż". Regulamin imprezy, zmieniony przez Live Nation w momencie, gdy część konsumentów kupiła już bilety, zabraniał bowiem wnoszenia wszelkiego rodzaju plecaków, torebek i ogólnie "bagażu", niezależnie od rozmiaru. Nie wyjaśniono jednak, co się pod tym pojęciem kryje, dlatego - jak podał urząd - klienci mieli wątpliwości czy na teren imprezy mogą wnieść np. małą nerkę.
Zdaniem UOKiK, uczestnicy koncertów zwykle dopiero przy wejściu dowiadywali się, że muszą obowiązkowo skorzystać z depozytu. Wiązało się to z dodatkowym kosztem albo koniecznością rezygnacji z udziału w wydarzeniu. Jak wynika z relacji konsumentów, które dotarły do urzędu, zasady nie były takie same dla wszystkich i w praktyce wiele zależało od osoby wpuszczającej na koncert.
Live Nation zastrzegał sobie również prawo odmowy przyjęcia rzeczy do depozytu. W takim przypadku konsument nie mógł wziąć udziału w wydarzeniu. Z kolei osoby, które oddały swój "bagaż" i nie odebrały go po zakończeniu imprezy, musiały liczyć się z tym, że po 14 dniach przechodził on na własność organizatora. Spółka mogła go wtedy zniszczyć albo w inny sposób nim rozporządzić, a konsument tracił możliwość dochodzenia roszczeń.
"Regulamin nie może grać przeciwko konsumentowi. Po zakupie biletu zasady muszą być jasne: uczestnik powinien wiedzieć, na jakich warunkach bierze udział w wydarzeniu, co wolno mu wnieść i na co może liczyć, jeśli koncert zostanie odwołany przez przedsiębiorcę. Kupując bilet, mamy prawo oczekiwać uczciwych i przewidywalnych zasad od początku do końca" - wskazał, cytowany w komunikacie, prezes UOKiK Tomasz Chróstny.
Za stosowanie niedozwolonych klauzul w regulaminie prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) Tomasz Chróstny nałożył na Live Nation karę w wysokości 15,3 mln zł. Decyzja urzędu o nałożeniu kary nie jest prawomocna i Live Nation może odwołać się od niej do sądu.
Po uprawomocnieniu decyzji spółka będzie zobowiązana zwrócić pieniądze uprawnionym konsumentom. Jak podał UOKiK - osoby, które kupiły bilety na wydarzenia odwołane przez Live Nation w okresie od 8 maja 2024 r. do dnia uprawomocnienia się decyzji i nie otrzymały zwrotu należnych im kosztów, mają otrzymać pieniądze w ciągu miesiąca od jej uprawomocnienia.
Zwrot ma objąć także osoby, które od 8 maja 2024 r. do dnia uprawomocnienia się decyzji zapłaciły za oddanie rzeczy do depozytu. W tym przypadku spółka ma oddać pobrane opłaty w ciągu miesiąca od otrzymania od konsumenta dowodu ich uiszczenia.
Live Nation będzie także musiał szeroko poinformować o treści decyzji Prezesa UOKiK i zasadach odzyskania pieniędzy. Komunikaty mają pojawić się na stronie internetowej spółki, na Facebooku i Instagramie, a także zostać wysłane e-mailowo do osób kupujących bilety oraz odbiorców newslettera.