Komendant główny zwołał na wtorek nadzwyczajną odprawę szerokiej kadry kierownictwa policji – informuje dziennikarz RMF FM Jakub Rybski. To reakcja na wydarzenia z jednostki prewencji w podwarszawskim Piasecznie. Prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie podejrzenia zgwałcenia młodej policjantki przez jej przełożonego.
- Więcej aktualnych informacji znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.
Do Warszawy przyjadą wszyscy komendanci wojewódzcy wraz z pełnomocnikami do spraw ochrony praw człowieka, a także rzecznicy prasowi komend.
W odprawie mają uczestniczyć także komendanci Centralnego Biura Śledczego Policji, Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości, a także Biura Spraw Wewnętrznych.
W spotkaniu ma wziąć także szef MSWiA Marcin Kierwiński ze swoimi współpracownikami.
Komendanci, a także ich przełożeni mają omówić zdarzenie z Piaseczna m.in. w kontekście stosowania procedur i przekazywania informacji.
Podczas odprawy poruszony ma zostać temat prawidłowego reagowania na zgłoszenia o niewłaściwych zachowaniach w służbie.
Komendant główny chce, aby normą stało się sprawdzanie także anonimowych zgłoszeń o mobbingu i niewłaściwych zachowaniach na tle seksualnym.
Obecnie kodeks postępowania administracyjnego pozwala takie anonimowe wiadomości pozostawiać bez rozpoznania.
Podczas odprawy ma być również poruszony temat ochrony policjantów przed pomówieniami o niewłaściwe zachowania.
Do tego gwałtu miało dojść 3 stycznia. Sprawcą miał być dowódca jednej z kompanii, który był pod wpływem alkoholu. Informację o gwałcie jako pierwsza podała TV Republika. Jak napisała, do zdarzenia doszło na terenie jednostki w Piasecznie.
Mężczyzna został zatrzymany, usłyszał już zarzuty i został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące. Wszczęto też wobec niego postępowanie dyscyplinarne w sprawie wydalenia ze służby.
Z kolei z ustaleń "Faktu" wynika, że ofiara to policjantka stażystka, która przyjechała do komendy w Piasecznie na trzymiesięczny staż.
Podejrznay miał zamknąć się w pokoju z młodą policjantką. Kobieta zaczęła krzyczeć. Inni policjanci sforsowali drzwi do pomieszczenia. Policjantka zgłosiła napaść na tle seksualnym - podaje tvn24.pl.
W związku ze sprawą zastępca dowódcy warszawskiego oddziału prewencji policji w Piasecznie został zdymisjonowany - dowiedział się reporter RMF FM Krzysztof Zasada.
Dziennikarz RMF FM ustalił również, że śledztwo w tej sprawie zostało przejęte przez Prokuraturę Okręgową. Wcześniej prowadziła je prokuratura w Piasecznie.
Stało się tak z uwagi na wagę sprawy, jej niecodzienny charakter, kontrowersje związane z ujawnieniem tego przestępstwa, a także z próbami dotarcia do pokrzywdzonej i środowisk z nią związanych.
"To mogłoby zakłócić postępowanie, a chodzi nam o spokój, rzetelność i sterylność prowadzonego śledztwa" - mówili prokuratorzy.