Na pięć lat dzieci z czwartych klas szkoły podstawowej otrzymają od państwa laptopy. Na taki okres podpisywana ma być umowa przekazania na własność komputerów, które uczniom chce sprezentować rząd. Rodzice będą mogli też podpisać umowę użyczenia sprzętu, a wtedy właścicielem komputera będzie szkoła.

REKLAMA

O formie przekazania laptopa decydował będzie rodzic.

Ministerstwo Cyfryzacji przygotowało dwa warianty dystrybucji laptopów, bo spodziewa się, że nie wszyscy rodzice będą chcieli na stałe przyjąć coś od rządu i ponosić odpowiedzialność za sprzęt.

Stąd możliwość użyczenia komputera, który będzie własnością szkoły, a w umowie określony będzie tylko okres użyczenia, na przykład na kilka miesięcy lub na czas wykonania jakiegoś zadania. Przy zmianie szkoły użyczony laptop ma wrócić do placówki. Ten oddany na własność - już nie.

Komputery oddane na własność obwarowane są pięcioletnim zakazem sprzedaży, wynajmu i użyczania innej osobie.

To oznacza, że komputer dla czwartoklasisty ma być objęty umową do końca podstawówki danego ucznia, a po drugie po pięciu latach taki laptop będzie już nieco przestarzały i niewiele wart.

W obu przypadkach - i przekazania na własność, i użyczenia - zapisano, że komputer na żądanie ma być okazany w szkole.