W jednej ze spółdzielni mieszkaniowych po wejściu w życie Krajowego Systemu e-Faktur liczba dokumentów do zaksięgowania za prąd wzrosła z 10 do 170 miesięcznie – poinformował "Dziennik Gazeta Prawna". Jak podkreślają przedstawiciele spółdzielni, problem może się pogłębiać.
- Spółdzielnie mieszkaniowe notują ogromny wzrost liczby faktur za prąd po wprowadzeniu KSeF - z 10 do nawet 170 miesięcznie.
- Największe trudności powoduje brak jednolitych standardów wystawiania e-faktur, co prowadzi do chaosu operacyjnego.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata na rmf24.pl.
KSeF daje w kość spółdzielniom mieszkaniowym i samorządom. Największe wyzwania nie wynikają z samej idei e-faktury, lecz z braku jednolitych standardów w zakresie sposobu wystawiania faktur. To powoduje chaos operacyjny u odbiorców. Szczególnie widać to na przykładzie spółdzielni mieszkaniowych - czytamy w "DGP".
Księgowi spółdzielni i wspólnot mieszkaniowych są zasypywani fakturami od dostawców mediów. Wcześniej na jednej fakturze widniało od kilku do kilkudziesięciu punktów poboru, a teraz faktury zostały wystawione do pojedynczych liczników zamontowanych w budynkach.
Potwierdza to Berenika Ratajczak, rzeczniczka prasowa spółki Enea. "Dostosowanie się do wymogów KSeF spowodowało zmianę sposobu fakturowania. Rozliczenie dla każdego punktu poboru energii jest rejestrowane w systemie oddzielnie" - wyjaśnia w "DGP".
To nie jedyny problem, z którym mierzą się dziś w Polsce spółdzielnie i wspólnoty. Jak informuje Patrycja Kubiesa, doradca podatkowy w kancelarii KiB, jeden z dostawców energii umieszcza termin płatności w innym polu niż to, które standardowo jest odczytywane przez systemy finansowo-księgowe. W rezultacie termin nie zaciąga się automatycznie do systemu księgowego, tylko trzeba go ręcznie wyszukiwać w pliku.
A chodzi tylko o faktury za dostawę prądu. "Co będzie, gdy dostaniemy wkrótce faktury od dostawców innych mediów, w tym energii cieplnej i zimnej wody?" - martwi się księgowa niedużej spółdzielni, zarządzającej ponad 40 budynkami mieszkalnymi.
To wszystko generuje koszty. Media już w styczniu obiegła informacja, że jedna ze wspólnot mieszkaniowych w Trójmieście podniosła opłaty za zarządzanie o ponad 17 proc. Jako jeden z powodów podwyżki wskazała koszty wdrożenia KSeF - czytamy w "DGP".
Z problemem zwielokrotnionych faktur mierzą się też samorządowcy. Mówili o tym 25 lutego 2026 r. podczas posiedzenia Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego. Zaapelowali do Ministerstwa Finansów o pilną interwencję.
Wszystkie te problemy mają jedno źródło; brakuje jednolitych standardów w zakresie sposobu wystawiania faktur - komentuje w "DGP" Patrycja Kubiesa z kancelarii KiB.
Miejmy nadzieję, że obecne problemy są jedynie chorobami wieku dziecięcego KSeF i z czasem rynek wypracuje standardy. Do tego czasu musimy się jednak uzbroić w cierpliwość i prawdopodobnie przygotować na większą dawkę chaosu po 1 kwietnia br. - mówi Krzysztof Jaros, radca prawny i menedżer w MDDP, spółce zajmującej się księgowością.