Do Sądu Okręgowego w Warszawie trafiło dziś z prokuratury pismo z pytaniem o termin posiedzenia ws. Europejskiego Nakazu Aresztowania Zbigniewa Ziobry. Były minister sprawiedliwości od kilku miesięcy przebywa na Węgrzech. W lutym Peter Magyar, lider TISZY, zapowiadał, że jeśli jego partia zwycięży, to od razu dojdzie do ekstradycji Ziobry. TISZA wczoraj wygrała - zdobyła 138 mandatów w 199-osobowym parlamencie.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata na rmf24.pl.
Zbigniew Ziobro od kilku miesięcy ma azyl na Węgrzech. Dostał go od rządu Viktora Orbana. Azyl polityczny ma także były współpracownik Ziobry z czasów Ministerstwa Sprawiedliwości Marcin Romanowski.
W lutym lider ówczesnej węgierskiej opozycji Peter Magyar na pytanie, co stanie się z Ziobrą i Romanowskim, gdyby TISZA wygrała wybory parlamentarne, odpowiedział: "Cóż, jeśli nadal tu będą, ekstradujemy ich pierwszego dnia. Myślę, że trafią albo do Mińska, albo do Moskwy".
Od kilkunastu godzin wiadomo - to właśnie TISZA będzie rządzić na Węgrzech przez najbliższe cztery lata. Ugrupowanie Petera Magyara - według wyników obliczonych na podstawie niemal 99 proc. podliczonych głosów - może liczyć na 138 mandatów w 199-osobowym parlamencie.
Co zmiana władzy w Budapeszcie oznacza formalnie dla Zbigniewa Ziobry? Jak zauważa dziennikarz RMF FM Tomasz Skory, bez ENA nadal nie będzie podstawy do sprowadzenia Ziobry do kraju. Bez wydania ENA Węgry nie mają podstawy do wydania Polsce byłego ministra sprawiedliwości.
Wniosek o wydanie za Ziobrą Europejskiego Nakazu Aresztowania trafił do sądu już na początku lutego, do dziś nie ma jednak ani decyzji, ani nawet terminu wyznaczonego przez sąd na jej podjęcie.
Prokuratura w skierowanym dziś piśmie do Sądu Okręgowego w Warszawie podkreśla, że "z uwagi na prawdopodobne cofnięcie udzielonego podejrzanemu azylu politycznego zachodzi prawdopodobieństwo opuszczenia przez Zbigniewa Ziobrę terytorium Węgier i ukrycia się w innym państwie".
Według ustaleń Tomasza Skorego podjęcie decyzji nie nastąpi także w najbliższym czasie, bo wyznaczona do sprawy sędzia czeka na rozstrzygnięcie związanego z nią zażalenia i uprawomocnienie się decyzji o odmowie zawieszenia sprawy ENA.
To drugie potrwa jeszcze kilka tygodni, a do tego czasu Zbigniew Ziobro będzie poszukiwany listem gończym, działającym tylko na terenie kraju.
Ziobro przebywa na Węgrzech od października 2025 roku. W Polsce prokuratura zarzuca byłemu ministrowi sprawiedliwości, że kierował zorganizowaną grupą przestępczą oraz wykorzystywał swoje stanowisko do działań o charakterze przestępczym. Ziobro miał popełnić 26 przestępstw, m.in. wydawać swoim podwładnym polecenia łamania prawa, by zapewnić wybranym podmiotom dotacje z Funduszu Sprawiedliwości, ingerować w przygotowanie ofert konkursowych i dopuszczać do przyznawania środków nieuprawnionym podmiotom.
Śledczy zarzucają Ziobrze także, że zdecydował o nielegalnym przekazaniu z Funduszu Sprawiedliwości 25 mln zł CBA na zakup inwigilującego oprogramowania Pegasus oraz 14 mln zł na remont siedziby Prokuratury Krajowej, mimo braku podstaw prawnych.
Jak zauważa Tomasz Skory, dla ściganego już ENA Marcina Romanowskiego uchylenie azylu miałoby większe, ale też nie kluczowe znaczenie, bo o realizacji nakazu decyduje przecież sąd, dotychczas spełniający oczekiwania nie przyszłego premiera, ale obecnego, Viktora Orbana.
Poseł PiS Marcin Romanowski na Węgrzech przebywa natomiast od grudnia 2024 roku. Również otrzymał od rządu Viktora Orbana azyl polityczny. Romanowski jest podejrzany o 19 przestępstw - także związanych z nieprawidłowościami w Funduszu Sprawiedliwości. Chodzi m.in. o udział w zorganizowanej grupie przestępczej czy ustawianie konkursów.
Romanowski w rozmowie z telewizją Republika skomentował wynik niedzielnych wyborów na Węgrzech. Nowy rząd powstanie za jakiś miesiąc. To nie rząd decyduje o wszystkim, jak Peter Magyar sugeruje. To nie on będzie odwoził nas w kajdankach do Warszawy, tylko to decyduje sąd. Traktuję tę kwestię jako sprawę drugorzędną. Najważniejsze jest to, że Polska straciła bardzo ważnego sojusznika - mówił Romanowski.