Interwencja dziennikarza RMF FM Tomasz Skorego przyniosła efekt. Ministerstwo sprawiedliwości i prokuratura przedstawiły wyniki przeprowadzonego przeglądu wyroków ws. łamania zakazu prowadzenia pojazdów. W Porannej rozmowie w RMF FM mówił o tym szef resortu sprawiedliwości Waldemar Żurek. Z lustracji wyroków w sprawach osób nagminnie łamiących sądowe zakazy prowadzenia pojazdów wynika, że za ich gigantyczną skalę nie odpowiada prawo, ale wady jego stosowania. "Wprowadzamy jednolite zasady działania prokuratury wobec recydywistów drogowych: łączenie spraw, analiza wcześniejszej karalności i adekwatne wnioski o ukaranie" - powiedział Waldemar Żurek na konferencji z prokuratorem krajowym Dariuszem Kornelukiem.
- Więcej najnowszych informacji z Polski i całego świata znajdziesz na RMF24.pl.
Są już kolejne działania wywołane publikacjami RMF FM. Tomasz Skory ujawnił skalę przypadków łamania zakazu prowadzenia pojazdów, o czym informowaliśmy już we wrześniu ubiegłego roku.
Dzisiaj odniósł się do tej kwestii gość Porannej rozmowy w RMF FM. Był nim minister sprawiedliwości Waldemar Żurek.
Ta skala rośnie. Razem z Prokuraturą Krajową zrobiliśmy bardzo głęboką analizę - to jest książka. 1170 spraw przebadanych. Mamy całą listę wniosków. W zeszłym tygodniu prokurator krajowy wydał zalecenia (…). Ja na tej bazie przygotowuję wytyczne dla wszystkich prokuratorów w kraju (...). Prokurator będzie musiał brać udział w rozprawie i będzie musiał powiedzieć sądowi - "hola, ten człowiek już raz miał szansę, nie skorzystał z tej szansy", a więc - przepadek samochodu. Dożywotni zakaz. Niestety więzienie - mówił szef resortu sprawiedliwości Tomaszowi Terlikowskiemu.
Tomasz Skory dopytał natomiast o szczegóły - co dokładnie wynika z lustracji?
Lustracja była głęboka, ale bardzo w jakiś sposób mnie to ucieszyło, bo zobaczyliśmy, że była masa nieprawidłowości. Przykład: w jednej prokuraturze albo w jednym mieście, które ma kilka prokuratur, jeden człowiek ma toczone równolegle ileś spraw. Dostaje w każdej sprawie odrębnie pełnomocnika z urzędu, za którego my wszyscy płacimy. Badania psychiatryczne w każdej sprawie, a wystarczy wpisać go w system, który już jest. Nazwisko, imię, PESEL i widzimy go. Wtedy, po pierwsze, łączymy te sprawy, domagamy się kary surowej, bo człowiek ma już jeden zakaz i śmieje się z państwa. Jest "tykającą bombą", która jeździ po drodze. Więc koszty dla państwa, to raz. Nieskuteczność działania prawa, to dwa (...). Prawo staje się po prostu jakąś wydmuszką. Bo w tym momencie ten człowiek czuje się absolutnie bezkarny, bo jak widzi, że po czwartym nakazie nic mu się nie dzieje złego, powinna być konfiskata samochodu i powinna być rozprawa, na której prokurator pokaże sądowi i powie "proszę sądu, ileś szans, ile mamy wypadków śmiertelnych z udziałem takich osób?". Kara bezwzględnego pozbawienia wolności. I teraz tak będą prokuratorzy działać, tak mam nadzieję, bo my będziemy teraz rozliczać z tego - zapowiedział Waldemar Żurek.
Problemem nie jest brak przepisw.Problemem jest ich dotychczasowe nieskuteczne egzekwowanie.Kierowcy, ktrzy wielokrotnie ami sdowe zakazy prowadzenia pojazdw, musz spotyka si z realn i konsekwentn reakcj pastwa. Wprowadzamy jednolite zasady dziaania...
w_zurekJanuary 26, 2026
Tomasz Skory zauważył, że są to zasady obowiązujące prokuraturów, a istotna jest również kwestia sądów, gdyż one też mają dostęp do wspomnianych dokumentów. Mają go - ustawowo - tylko z tego nie korzystają.
Jest różnie. Jeżeli sąd jest zapracowany, bo ma w referacie setki spraw i chcąc szybciej je załatwić, "trzaska" te nakazy, bo prawo mu na to pozwala, to jednak powinien mieć teraz takiego "przypominacza". Od tego jest prokurator, to on jest oskarżycielem i powinien powiedzieć: sądzie, po pierwsze - chce rozprawę, po drugie - pokazuje też wykroczenia drogowe, bo my będziemy badać też wykroczenia drogowe, to znaczy nie tylko karne sprawy i zakazy, ale czy jesteś piratem, bo to widać, jak miałeś ileś przekroczeń prędkości, jak straciłeś prawo jazdy, jak te punkty nabijasz po prostu, jak w kołowrotku, to my pokażemy sądowi - i moim zdaniem już poszła fama w związku z tymi z tą lustracją, którą zrobiliśmy - bo ja już słyszę od prokuratorów, że już całkowicie jest inne podejście. Zobaczyli, że teraz, no, będziemy kładli na to nacisk, bo giną niewinni ludzie - powiedział Waldemar Żurek.
Ważne, żeby w jednej prokuraturze były skoncentrowane wszystkie postępowania dotyczące jednej osoby - sprecyzował w poniedziałek na konferencji prasowej prokurator krajowy Dariusz Korneluk. Występując razem z Waldemarem Żurkiem poinformował, że wprowadzona ma zostać m.in.:
- aktywna rola prokuratora w postępowaniu sądowym i wykonawczym,
- udział prokuratora w rozprawach sądowych prowadzonych w związku z przestrępstem z art. 244 Kk (Niestosowanie się do orzeczonych środków karnych
- wnioski o wymiar kary mają być adekwatne do winy,
- wnikliwa analiza wyroku przez pryzmat uprzeniej karalności oskarżonego,
- nie rzadziej niż na rok w wybranych jednostkach będą przeprwadzane lustracje spraw.