We Lwowie wpadł w ręce funkcjonariuszy CBŚP i ukraińskiej policji 63-letni Bronisław D., który był poszukiwany od 2017 roku. Zatrzymanie było możliwe dzięki ścisłej współpracy polskich i ukraińskich organów ścigania oraz wymianie kluczowych informacji operacyjnych.
- Centralne Biuro Śledcze Policji oraz ukraińska cyberpolicja przeprowadziły skuteczną, wspólną operację we Lwowie.
- W ręce funkcjonariuszy wpadł Bronisław D., 63-letni Polak, poszukiwany od 2017 roku przez służby z kilku krajów.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata na rmf24.pl.
Bronisław D. ukrywał się od wielu lat i był poszukiwany na podstawie Czerwonej Noty Interpolu, Europejskiego Nakazu Aresztowania oraz krajowych listów gończych wydanych przez polskie organy ścigania. Mężczyzna został już prawomocnie skazany w Polsce na cztery lata więzienia za udział w zorganizowanej grupie przestępczej, przestępstwa karno-skarbowe oraz pranie pieniędzy. To jednak nie koniec jego problemów z wymiarem sprawiedliwości.
Jak informują służby, Bronisław D. pozostaje również podejrzany o kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą oraz prowadzenie działalności przestępczej na szeroką skalę. Chodzi między innymi o przestępstwa finansowe i pranie pieniędzy o znacznej wartości, z których uczynił sobie stałe źródło dochodu.
Zatrzymanie było możliwe dzięki precyzyjnym ustaleniom operacyjnym funkcjonariuszy CBŚP, którzy wytypowali miejsce pobytu poszukiwanego. Kluczowe informacje zostały przekazane stronie ukraińskiej, która niezwłocznie przystąpiła do działań realizacyjnych. W akcji na terenie Lwowa uczestniczyli również polscy policjanci, wspierając lokalne służby.
Bronisław D. przebywa w areszcie na terytorium Ukrainy i oczekuje na zakończenie procedury ekstradycyjnej. Po jej sfinalizowaniu mężczyzna zostanie przekazany polskim organom ścigania i trafi do więzienia, by odbyć zasądzoną karę.