"Nauczyciele wychowania szkolnego i przedszkolnego otrzymają specjalną nagrodę z okazji 250. rocznicy utworzenia Komisji Edukacji Narodowej w wysokości 1125 zł" - poinformowała w piątek minister finansów Magdalena Rzeczkowska. Dziś Rada Ministrów przyjęła projekt nowelizacji budżetu na 2023 r.

REKLAMA

To jest nagroda specjalna z okazji 250. rocznicy utworzenia Komisji Edukacji Narodowej (...) dla każdego nauczyciela - przedszkole, inna forma wychowania przedszkolnego, szkoła, placówka. Taką nagrodę nauczyciele otrzymają - powiedziała szefowa resortu finansów podczas wspólnej konferencji z premierem Mateuszem Morawieckim.

Dodała, że Ministerstwo Finansów uruchomi środki na wypłatę nagród po uchwaleniu nowelizacji budżetu na 2023 r. Tutaj decyzję podejmie minister (edukacji i nauki - przyp. RMF FM) Przemysław Czarnek odpowiedzialny za tę kwestię, na pewno po uzgodnieniu z panem premierem - zastrzegła.

Premier Morawiecki pytany, czy podwyżki otrzymają również nauczyciele akademiccy, powiedział, że otrzymali oni podwyżki "w innym cyklu, wcześniej, niż było zaplanowane". Od początku tego roku spotykałem się w KPRM z przedstawicielami środowiska rektorów, doskonale o tym wiedzą. Różne grupy zawodowe mają podwyżki w nieco innych harmonogramach - dodał.

Nowelizacja budżetu. Jak wzrosną wydatki?

Rząd przyjął w piątek nowelizację ustawy budżetowej na rok bieżący. Nagrody specjalne dla nauczycieli to jeden z punktów zawartego w środę porozumienia rządu i NSZZ "Solidarność".

Jeśli idzie o wzrost wydatków, to jest to zmiana o 20 mld 800 mln zł. Jeśli idzie o deficyt, rośnie on o 24 mld zł - powiedziała minister finansów Magdalena Rzeczkowska.
W obecnie obowiązującej ustawie budżetowej wydatki zostały zaplanowane na 672,5 mld zł, a deficyt miał wynieść nie więcej niż 68 mld zł.

Minister Finansów powiedziała także o zmianie założeń makroekonomicznych do budżetu. Wskaźniki makroekonomiczne przyjęte w tej nowelizacji oparliśmy o prognozy zapisane w aktualizacji programu konwergencji, czyli wzrost gospodarczy wyniesie 0,9 proc. PKB - powiedziała Rzeczkowska.

W obecnej ustawie zaplanowano wzrost PKB na 1,7 proc. Minister dodała, że obserwowane są wskaźniki gospodarcze. I jest szansa jakaś, abyśmy osiągnęli 1 lub powyżej 1 proc. PKB - dodała.

Szefowa MF zastrzegła, że w nowelizacji przyjęto konserwatywne założenia, zgodne z prognozami instytucji finansowych.

Wskaźnik inflacji jest nieco wyższy niż prognozowany. W nowelizacji mamy 12 proc. Przypominam, że to jest wskaźnik średnioroczny, wszystko wskazuje, że na koniec roku będziemy mieli jednocyfrową inflację - powiedziała minister Rzeczkowska.

Przypomniała, że pierwotnie w budżecie zapisano inflację średnioroczną na poziomie 9,8 proc.

Na konferencji prasowej padło też pytanie o to, kiedy inflacja spadnie do poziomu jednocyfrowego.

Wolałbym się posługiwać ostrożnym szacunkiem, że w IV kwartale tego roku, czyli październiku, listopadzie, grudniu, powinna się pojawić jednocyfrowa inflacja. Ale zależy to od tego, czy nie będzie kolejnych szoków na rynkach energetycznych, dalszych zakłóceń w łańcuchach dostaw. Choćby ceny żywności po tegorocznych żniwach są niewiadomą - powiedział premier Mateusz Morawiecki.