Najwyżsi urzędnicy z Unii Europejskiej oraz południowoamerykańskiego bloku Mercosur podpisali w sobotę w Paragwaju umowę o wolnym handlu, torując drogę do największego w historii Unii Europejskiej porozumienia handlowego po 25 latach negocjacji.
- Po więcej aktualnych informacji zapraszamy do RMF24.pl
Porozumienie, które budziło wiele kontrowersji w Europie, musi teraz uzyskać zgodę Parlamentu Europejskiego. Musi także zostać ratyfikowane przez parlamenty krajów Mercosur: Argentyny, Brazylii, Paragwaju i Urugwaju, co - jak się oczekuje - będzie prostszym procesem.
Głosowanie w Parlamencie Europejskim odbędzie się w najbliższą środę i będzie dotyczyło skierowania umowy do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) - najwyższego organu sądowniczego Wspólnoty, którego głównym zadaniem jest zapewnienie jednolitej interpretacji i stosowania prawa unijnego we wszystkich państwach członkowskich.
To inicjatywa ponad 140 europosłów w tym polskich eurodeputowanych. Jeżeli wniosek zyska poparcie, to umowa może zostać zablokowana na najbliższe dwa lata - tyle trwa procedowanie w unijnym Trybunale. Jeżeli natomiast wniosek zostanie odrzucony, umowa będzie procedowana przez PE. Głosowanie nad wszystkimi zapisami porozumienia odbędzie się wówczas wiosną, bez możliwości składania poprawek.
Ceremonia podpisania umowy rozpoczęła się o godz. 16.30 czasu polskiego w stolicy Paragwaju. Państwo to od początku roku sprawuje prezydencję w Mercosur.
Tworzymy największą strefę wolnego handlu na świecie, rynek wart prawie 20 proc. światowego PKB. Zapewniamy niezliczone możliwości naszym 700 milionom obywateli - powiedziała podczas ceremonii szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen. Dodała, że chce zapewnić 450 mln mieszkańców UE, że ta umowa jest "dobra dla Europy - dla każdego państwa członkowskiego".
Podpis pod umową złożył w imieniu UE unijny komisarz ds. handlu Marosz Szefczovicz.
Negocjacje dotyczące umowy między UE a blokiem państw Mercosuru - Argentyną, Brazylią, Paragwajem i Urugwajem - trwały 25 lat.
Na początku stycznia tego roku większość państw członkowskich wyraziła zgodę na podpisanie porozumienia; przeciwko były Polska, Francja, Austria, Irlandia i Węgry.
KE widzi w umowie z Mercosurem szansę na otwarcie rynków południowoamerykańskich na towary przemysłowe z UE, takie jak samochody, maszyny czy tekstylia. Z kolei UE otworzy się na produkty rolne z Ameryki Południowej. Ta część porozumienia wywołała protesty unijnych rolników obawiających się zalewu rynku Wspólnoty tanią żywnością z krajów południowoamerykańskich.