Poczta Polska w 2025 roku odnotowała spadek zatrudnienia o 14,5 proc. w porównaniu z 2024 rokiem – to niemal 8,5 tysiąca etatów mniej. Informacje podał wiceminister aktywów państwowych Grzegorz Wrona. Jednocześnie wstępne dane wskazują, że wynik sprzedażowy spółki za ubiegły rok się poprawił, dzięki obniżeniu kosztów oraz wyższym przychodom ze sprzedaży.

REKLAMA

  • Zatrudnienie w Poczcie Polskiej spadło w 2025 roku o 14,5 proc. względem 2024 roku, redukując się o niemal 8,5 tys. etatów.
  • Na koniec 2025 roku zatrudnienie wyniosło ponad 50,2 tys. etatów (w 2024 roku było to 58,7 tys.).
  • Spadek liczby pracowników wynikał z Programu Dobrowolnych Odejść i zwolnień grupowych.
  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata na rmf24.pl.

Wiceminister aktywów państwowych podczas posiedzenia sejmowej podkomisji poinformował, że według stanu na koniec grudnia ubiegłego roku, Poczta Polska odnotowała poprawę wyniku sprzedaży. Wrona zastrzegł, że dane te są wstępne i niezaudytowane, natomiast wynik ze sprzedaży spółki wyniósł 611 mln zł. Jego poziom jest efektem wzrostu poziomu przychodów ze sprzedaży oraz jednoczesnego spadku poziomu kosztów podstawowej działalności operacyjnej - dodał.

Przychody Poczty Polskiej

Przedstawiciel MAP podał, że w porównaniu do 2024 r., przychody ze sprzedaży spółki urosły o 1,2 proc., a najbardziej zwiększyły się przychody ze sprzedaży usług finansowych (o 9,7 proc.).

W 2025 r. zanotowany został jednak spadek przychodów z usług listowych i reklamowych, to spadek o 2,9 proc. Jest to kontynuacja wieloletniego trendu migracji korespondencji tradycyjnej do kanałów elektronicznych - dodał Wrona. Zauważył też, że zmniejszyły się przychody z usług rynku KEP (kurier, ekspres, paczka), które rok do roku były niższe o 13,4 proc.

Zatrudnienie w Poczcie Polskiej

Koszty podstawowej działalności operacyjnej spółki spadły natomiast o 1,4 proc. Jak dodał wiceminister, zatrudnienie w spółce na koniec 2024 r. wynosiło ponad 58,7 tys. etatów, a w 2025 r. było to ponad 50,2 tys. etatów, to spadek o 14,5 proc. rdr.

W 2025 r. spadek zatrudnienia, oprócz naturalnej fluktuacji kadr, był wynikiem wdrożonego Programu Dobrowolnych Odejść oraz zwolnień grupowych - zauważył przedstawiciel MAP.

Wiceminister poinformował, że ubiegłoroczne wykonanie kosztów wynagrodzeń osobowych i bezosobowych wyniosło 4 mld zł.

Ponadto, Wrona przekazał, że państwowy operator pocztowy od początku 2024 r. do lutego 2026 r. otrzymał łącznie 2 mld 667 tys. zł z tytułu rekompensaty świadczenia usług powszechnych w latach 2021-2024. Ministerstwo Aktywów Państwowych - jak dodał Wrona - wypłaciło również Poczcie Polskiej w latach 2024-2025 pomoc w wysokości blisko 2 mln zł na usuwanie skutków powodzi z września 2024 r. Dodatkowo w 2025 r. spółka otrzymała ponad 85 mln zł jako redukcję kosztów inwestycji związanych z realizacją publicznej usługi e-Doręczeń.

Koszty kadrowe spółki

Prezes Poczty Polskiej Sebastian Mikosz zwrócił uwagę, że mimo dotychczasowej redukcji zatrudnienia, koszty kadrowe stanowią 65 proc. wszystkich kosztów spółki. Bierze się to z tego, że pensja minimalna się podnosi i my jesteśmy w sytuacji, gdzie to, co zmniejszyliśmy z liczby osób zatrudnionych, zostało zwiększone poprzez wyższe wydatki - wyjaśnił prezes operatora.

Mikosz poinformował, że w ramach realizowanego planu transformacji spółki, zidentyfikowano 48 priorytetowych projektów IT. Jak dodał, operator szacuje, że w ciągu najbliższych dwóch i pół roku wydanych na ten cel zostanie niemal 1,5 mld zł. Jest to m.in. siedem projektów związanych z cyberbezpieczeństwem, na które spółka ma wydać prawie 100 mln zł.

Przekazał, że spółka w IV kwartale 2025 r. otworzyła dziewięć nowych własnych placówek i 22 placówki partnerskie (tzw. agencje), a w chwili obecnej ma 4846 placówek własnych.

Pół miliona klientów dziennie

Rozumiem to, że są momenty, kiedy bardzo długo czeka się na poczcie, natomiast my pracujemy na statystyce takiej ogólnej i średni czas oczekiwania w placówce na obsługę jest między 2 minuty 16 sekund, a 5 minut 58 sekund. To są statystyki, które mamy rozrzucone we wszystkich placówkach ze średnią odwiedzania placówek przez ponad 100 osób dziennie - powiedział Mikosz. Dodał, że dziennie ok. 0,5 mln osób odwiedza Pocztę Polską.

Prezes spółki poinformował, że trwają prace nad tym, by pracownicy Poczty Polskiej byli sprzedawcami usług finansowych, ale "nie na zasadzie łączenia funkcji, tylko na zasadzie wyłączności". Jak dodał, tworzone mają być strefy finansowe, a spółka szacuje, że na sam początek będzie ich ok. 500. Docelowo operator miałby też rekrutować osoby, które zajmowałyby się wyłącznie sprzedażą produktów finansowych.

Zapowiedział również, że spółka rozwija segment logistyki gotówki i podpisała umowy na zakup 40 tzw. bankowozów, czyli specjalistycznych pojazdów przeznaczonych do transportu gotówki. W najbliższych tygodniach będzie tych bankowozów dokupionych ok. 300 - dodał Mikosz.

Poczta Polska to spółka Skarbu Państwa, największy operator pocztowy na rynku krajowym. Jej sieć obejmuje 7,6 tys. placówek, filii i agencji pocztowych w całej Polsce. Firma dostarcza rocznie 800 mln listów i 80 mln paczek.

W 2024 r. spółka miała 213 mln zł straty netto; była ona mniejsza o 408 mln zł wobec tej z 2023 r. Z kolei EBITDA wzrosła w 2024 r. do 42 mln zł, wobec ujemnego wyniku na poziomie 591 mln zł rok wcześniej. W 2024 r. Poczta Polska odnotowała wzrost przychodów ze sprzedaży o 200 mln zł, co oznacza poprawę rok do roku o 3 proc., a przychody z usług powszechnych wzrosły o 139 mln zł, czyli o 4,8 proc. wobec 2023 r. W 2023 roku odnotowała rekordową stratę brutto w wysokości 745 mln zł; w 2024 r. wynik brutto poprawił się o 515 mln zł.