Kwota wraz z odsetkami wynosi 28,7 mln zł. Orlen żąda od Grupy Azoty Polyolefins natychmiastowej spłaty pożyczki z 2025 r. przeznaczonej na sfinansowanie zakupu propanu - podała Grupa Azoty w komunikacie.
- Orlen żąda od Grupy Azoty Polyolefins natychmiastowej spłaty pożyczki z 2025 roku na zakup propanu.
- Kwota należna Orlenowi wraz z odsetkami wynosi 28,7 mln dolarów na dzień 28 stycznia 2026 roku.
- Orlen zapewnia, że żądanie spłaty nie wpływa na proces oferty nabycia akcji Grupy Azoty Polyolefins.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata na rmf24.pl.
Jak podano, zobowiązanie wynika z umowy pożyczki w celu sfinansowania nabycia propanu przez Grupę Azoty Polyolefins z dnia 17 marca 2025 r. oraz aneksu z 26 maja 2025 roku. Grupa Azoty podała, że żądanie zostało skierowane w następstwie postawienia przez banki w stan wymagalności zobowiązań kredytowych.
Na dzień 28 stycznia 2026 roku kwoty należne Orlenowi wraz z odsetkami wynoszą 28,7 mln dol.
Jak podano, pożyczka została zaciągnięta przez Grupę Azoty Polyolefins i pozostaje bez regresu do spółki, a żądanie spłaty jest konsekwencją niespłacenia pożyczki oraz wygaśnięcia z dniem 30 września 2025 r. umowy stabilizacyjnej i ma charakter formalny.
Jednocześnie spółka poinformowała, że żądanie Orlenu pozostaje bez wpływu na założenia procesu oraz działania Orlenu dotyczące oferty nabycia akcji Grupy Azoty Polyolefins.
"Oceniamy, że działania Orlenu wpisują się w standardowe procedury obowiązujące w relacjach finansowych tego typu i nie wpływają na kontynuowany proces restrukturyzacyjny GA Polyolefins. Spółka prowadzi postępowanie o zatwierdzenie układu, którego celem jest uporządkowanie sytuacji finansowej i uzgodnienie warunków spłaty zobowiązań z wierzycielami" - powiedział, cytowany w komunikacie, Andrzej Skolmowski, prezes Grupy Azoty.
"Jednocześnie zgodnie z otrzymanym od Orlenu zapewnieniem pozostajemy w dialogu w sprawie dalszych kroków dotyczących zbycia całości GA Polyolefins. Działania podejmowane przez wierzycieli nie wpływają na bieżącą działalność operacyjną ani realizację podstawowych celów biznesowych Grupy Azoty" - dodał.