Czy papież Leon XIV zechce przyjść na makaron albo kanapkę - zastanawia się rzymski dziennik "Il Messaggero". Według informacji gazety na tarasie na dachu Bazyliki Świętego Piotra powstanie bistro.
- Na dachu Bazyliki Świętego Piotra w Watykanie powstaje bistro - informuje rzymski dziennik "Il Messaggero".
- Prace są już zaawansowane, a otwarcie lokalu możliwe jeszcze w tym roku, kiedy przypada 400-lecie konsekracji bazyliki.
- Bistro będzie pierwszym takim miejscem z widokiem na plac przed bazyliką i panoramę Rzymu.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata na rmf24.pl.
To będzie pierwszy taki lokal w tym nadzwyczajnym miejscu i z najpiękniejszym widokiem na plac przed bazyliką watykańską i na panoramę Rzymu - stwierdziła gazeta. Jak wyjaśniła, restauracja będzie znajdować się naprzeciwko figur apostołów, w miejscu dotychczas niedostępnym. Bistro ma zostać urządzone w niektórych znajdujących się tam pomieszczeniach zaplecza.
Dziennik przytoczył informacje od źródeł watykańskich, które przekazały, że ostatnio przywieziono tam elementy wyposażenia, co oznacza, że prace są już w dobrym punkcie. Otoczone są one tajemnicą.
Gazeta zastrzegła, że sam projekt nie jest nowy i myślano nawet o tym, by zrealizować go przed Rokiem Świętym 2025. Okazało się to jednak niemożliwe z powodu technicznych opóźnień.
Obecnie nie wyklucza się, że bistro może zostać ukończone w tym roku, gdy przypada 400-lecie konsekracji bazyliki - poinformowało "Il Messaggero".
Bazylika watykańska jest nie tylko świątynią, ale i miejscem masowo odwiedzanym przez turystów. W Roku Świętym przybywało tam nawet około 50 tysięcy osób dziennie.
Turyści i pielgrzymi wchodzą do Bazyliki Świętego Piotra, a wielu nich wjeżdża windą na jej kopułę. Na tarasie znajduje się tam mały bar, gdzie sprzedawane są napoje. Latem, gdy temperatury są trudne do zniesienia, wielu zwiedzających zatrzymuje się tam na chwilę.
Jak zaznaczono, pomysł powiększenia tarasu i przeznaczenia jego części na lokal restauracyjny jest bezpośrednią konsekwencją częściowej "muzealizacji" bazyliki, na którą zgodził się papież Franciszek.
Na zakończenie gazeta zastanawia się żartobliwie, czy Leon XIV zechce przyjść do bistro na makaron albo na kanapkę.