Po miesiącach względnego spokoju na rynku materiałów budowlanych, branża przygotowuje się na możliwą falę podwyżek. Eksperci Grupy PSB Handel ostrzegają, że rosnące ceny energii i surowców mogą już wkrótce przełożyć się na wyższe koszty dla inwestorów i wykonawców.

REKLAMA

  • Po okresie stabilizacji na rynku materiałów budowlanych, w najbliższych miesiącach spodziewane są podwyżki cen, głównie z powodu rosnących kosztów energii i surowców.
  • Największe wzrosty mogą dotyczyć materiałów silnie uzależnionych od energii, takich jak izolacje, materiały dachowe czy chemia budowlana.
  • Więcej ważnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.

Miniony rok przyniósł umiarkowaną stabilizację - średnie ceny materiałów budowlanych spadły o 0,7 proc. w porównaniu z rokiem wcześniejszym. Jednak sytuacja zaczęła się zmieniać wraz z narastającymi napięciami na Bliskim Wschodzie, które wpłynęły na globalne rynki surowców energetycznych.

Po pierwszym kwartale 2026 roku ceny materiałów budowlanych w ujęciu rocznym utrzymały się na podobnym poziomie, choć widać wyraźne różnice między poszczególnymi kategoriami produktów. Największe wzrosty odnotowano w przypadku płyt OSB i drewna (13 proc.), farb i lakierów (3 proc.) oraz materiałów do suchej zabudowy (2 proc.).

Nie wszystkie materiały drożeją. Część kategorii zanotowała spadki cen - o około 1 proc. potaniały m.in. chemia budowlana, płytki, dachy i rynny, a o 2 proc. - wyposażenie, AGD, oświetlenie i elektryka. Największe obniżki, sięgające 3 proc., dotyczyły cementu, wapna oraz materiałów wykończeniowych.

Co może podrożeć?

Mimo względnej stabilizacji na początku roku, producenci coraz częściej zapowiadają podwyżki. Szczególnie narażone na wzrosty cen są materiały silnie uzależnione od kosztów energii, takie jak izolacje termiczne (w tym styropian), materiały dachowe, stolarka budowlana, systemy suchej zabudowy, chemia budowlana czy narzędzia metalowe.

Według analizy Grupy PSB Handel, wpływ rosnących cen energii i paliw może być odczuwalny już w drugim i trzecim kwartale 2026 roku. To oznacza realne ryzyko zakończenia okresu stabilizacji i powrotu do wyższych cen na rynku materiałów budowlanych.