Gorgona – najmniejsza wyspa Toskanii – to ostatnia kolonia karna Włoch, gdzie skazani nie tylko odbywają karę, ale także uczą się życia na nowo. Z jednej strony – niedostępna twierdza, z drugiej – miejsce, które odmienia ludzi. Jak to możliwe, że więzienie stało się jedną z najbardziej pożądanych atrakcji turystycznych regionu?
- Gorgona to najmniejsza wyspa Toskanii i ostatnia kolonia karna Europy.
- Więźniowie na Gorgonie żyją w systemie otwartym, pracują na roli, w winnicach, przy hodowli zwierząt i pszczelarstwie.
- Od 2011 roku produkują pod okiem rodziny Frescobaldi jedno z najdroższych win Toskanii.
- Bądź na bieżąco! Wejdź na stronę główną RMF24.pl
Gorgona to skalista wyspa na Morzu Śródziemnym, oddalona zaledwie godzinę rejsu od Livorno. W rzeczywistości kryje jedną z najbardziej niezwykłych historii współczesnych Włoch. To ostatnia kolonia karna Europy, miejsce zamieszkania około 160 osób - więźniów oraz strażników. Jednak Gorgona to nie tylko więzienie. To także raj dla miłośników wina, dzikiej przyrody i... nietypowej turystyki.
Gorgona jest marzeniem każdego podróżnika szukającego nieoczywistych destynacji. Na wyspę nie można dostać się samodzielnie, jednodniowe wycieczki organizowane są przez miasto Livorno i cieszą się ogromnym zainteresowaniem. Limit 100 odwiedzających dziennie sprawia, że każda wizyta nabiera wyjątkowego charakteru.
Przed wejściem na wyspę każdy turysta przechodzi przez rygorystyczną kontrolę - wymagane są odpowiednie buty trekkingowe, strój outdoorowy, a telefony i aparaty zostają zebrane przez administrację. Fotografowanie jest bowiem surowo zabronione, a każda osoba musi bezwzględnie trzymać się grupy.
Kolonia karna na Gorgonie działa nieprzerwanie od 1869 roku i od początku była miejscem, w którym kara łączy się z resocjalizacją. Trafiają tu tylko więźniowie, którzy wyróżnili się wzorowym zachowaniem w innych zakładach karnych. Na wyspie funkcjonuje system otwarty - osadzeni mogą swobodnie poruszać się po terenie, pracować na roli, w winnicach, przy hodowli zwierząt czy pszczelarstwie. Na noc zamykani są w celach.
Wskaźnik recydywy wśród osób opuszczających wyspę wynosi zaledwie 20 procent - podczas gdy w innych włoskich więzieniach sięga aż 80 procent!
Od 2011 roku na wyspie powstaje jedno z najdroższych i najbardziej prestiżowych białych win Toskanii. Produkcją zajmują się więźniowie, pod czujnym okiem ekspertów z najsłynniejszej włoskiej dynastii winiarskiej Frescobaldi, która od 700 lat tworzy cenione wina.
Rocznie produkuje się około 8 000 butelek wina, z czego 750 to wino czerwone. Jak podaje Forbes, każda butelka białego wina Gorgona kosztuje około 100 dolarów.
Po odbyciu kary więźniowie z doświadczeniem w uprawie winorośli i produkcji wina na wyspie mogą pracować w jednej z sześciu posiadłości Frescobaldi na stałym lądzie w Toskanii przez okres do jednego roku.