"Dwa razy straciłem prawo jazdy" – powiedział Gość Krzysztofa Ziemca w RMF FM Michał Kołodziejczak i zaznaczył, że w tej chwili nie odzyskał jeszcze dokumentu. "Miałem takie zajście, że policja mnie zatrzymała, jechałem faktycznie za szybko. Usłyszałem: Możesz się posłużyć immunitetem i wtedy dostajesz prawo jazdy od razu. Powiedziałem: Chwila, wytrzymam trzy miesiące i nie jest to dla mnie problem" – przyznał. Jednocześnie podkreślił, że krytykując jazdę samochodem Waldemara Żurka, "nie miał zamiaru go pouczać".
Twoja przeglądarka nie obsługuje standardu HTML5 dla video
Takie sytuacje kryzysowe pokazują czy potrafimy się faktycznie zachować normalnie - mówił o zatrzymaniu przez policję.
Twoja przeglądarka nie obsługuje standardu HTML5 dla audio
Lider AgroUnii uważa, że Stany Zjednoczone od jakiegoś czasu szukały pretekstu do sporu z Warszawą i dlatego politycy powinni uważać na to, co mówią. Stwierdził, że Włodzimierz Czarzasty nie docenił przedstawicieli Waszyngtonu. To nie były rozgrywki wewnątrz Nowej Lewicy. Donald Trump to nie jest poseł Trela czy premier Gawkowski, czy nawet Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, z którymi przepychał się jeszcze niedawno w rozgrywkach partyjnych - ocenił Kołodziejczak i kontynuował: To jest nasz największy sojusznik, ale to jest też gracz trochę nieprzewidywalny. O ile nie popieram tego, co zrobiły Stany Zjednoczone, o tyle na miejscu marszałka Czarzastego zachowałbym się inaczej. To jest trochę niebezpieczne.
Marszaek @wlodekczarzasty nie doceni drugiej strony. To nie byy rozgrywki wewntrz @__Lewica. @realDonaldTrump to nie jest @poselTTrela czy premier @KGawkowski, czy nawet @AgaBak, z ktrymi przepycha si jeszcze niedawno w rozgrywkach partyjnych - @EKOlodziejczak_, pose... pic.twitter.com/lxcI3QkKSy
Rozmowa_RMFFebruary 7, 2026
Uznał też, że niektórzy politycy tracą czujność, gdy idzie im dobrze. Szło dobrze (Czarzastemu - przyp. RMF FM) i nagle jest gafa - stwierdził.
W rozmowie poseł KO opowiedział o swojej rozmowie z amerykańskim ambasadorem. Dotyczyła ona podatku cyfrowego. Zapytałem ambasadora: Dlaczego wy, Stany Zjednoczone, nie godzicie się na to, żebyśmy mogli mieć w Polsce podatek w wysokości 5 proc. od cyfryzacji? Ambasador Rose po prostu się wściekł. Powiedział, że jeżeli nie chcemy mieć w Polsce amerykańskich inwestycji, to powinniśmy wprowadzić ten podatek - mówił.
Kołodziejczak próbował przekonać dyplomatę, że Polska oferuje Amerykanom możliwość inwestowania w kraj, który posiada świetnie wykształcone kadry i dobrą infrastrukturę, ale Toma Rose’a to nie przekonało. Padły jedne słowa: Nie chcecie nas tutaj, to zróbcie ten podatek - opowiadał.
@USAmbPoland po prostu si wciek. Powiedzia, e jeeli nie chcemy mie w Polsce amerykaskich inwestycji, to zrbmy ten podatek - @EKOlodziejczak_, pose @Obywatelska_KO, @AGROunia_ o rozmowie z @USAmbPoland na temat podatku cyfrowego w @GoscZiemcaRMF@RMF24pl... pic.twitter.com/FoXu8F0QsA
Rozmowa_RMFFebruary 7, 2026
Gość Krzysztofa Ziemca w RMF FM był pytany o zapowiedź rolniczych protestów. Przedstawiciele OPZZ postawili Stefanowi Krajewskiemu ultimatum: "Albo minister poda się do dymisji, albo będzie przez nas witany traktorami".
Jestem po stronie rolników, ale nie rozumiem protestów, jeśli są one źle robione, źle zorganizowane. Sytuacja jest źle zdiagnozowana - stwierdził były wiceminister. Jego zdaniem nawet mimo podpisania przez Unię umowy z krajami Mercosur, rynek wewnętrzny "jest do odzyskania".
@EKOlodziejczak_ do @StefanKrajewski Ja napominam. Stefan, trzeba zaj si konkretnymi sprawami.@GoscZiemcaRMF @RMF24pl @Radio_RMF24 @KZiemiec pic.twitter.com/O96CqpHKH8
Rozmowa_RMFFebruary 7, 2026
Supermarkety robią, co chcą, sprzedają w mieście drogo, kupują tanio. Mówiłem premierowi, że jest taka sytuacja i trzeba zareagować (...). Minister Krajewski nic z tym nie zrobił i o to mam pretensje - zaznaczył.
Napominam. Stefan, trzeba zająć się też konkretnymi sprawami. Mówią to jako kolega z koalicji, bo to będzie za chwilę nasze wspólne wyzwanie - podkreślił poseł.
Kołodziejczak przyznał, że nie jest zwolennikiem zmian zawartych w ustawie o "Aktywnym rolniku". Zgodnie z ustawą za rolników aktywnych zawodowo zostaną uznane osoby, które spełniają wskazane kryteria, takie jak posiadanie zwierząt lub korzystanie z wybranych płatności czy wsparcia inwestycyjnego. Pozostali rolnicy będą musieli udokumentować ponoszenie kosztów działalności rolniczej lub uzyskanie przychodów ze sprzedaży produktów rolnych.
Zdaniem Kołodziejczaka struktura rolnictwa w Polsce za pięć lat i tak się zmieni, a "wywoływanie tematów spornych może być niekoniecznie dobre". Jest to ustawa przygotowana w dużej mierze przez ministra Siekierskiego i jego zespół. Tam (w gabinecie Siekierskiego - przyp. RMF FM) była jeszcze ustawa o dzierżawie, były jeszcze dwie ustawy. Projekt o "Aktywnym rolniku" ma tylko i wyłącznie sens, kiedy jest procedowany łącznie z tymi pozostałymi czterema ustawami, które są przygotowane - ocenił.
Krzysztof Ziemiec zapytał Michała Kołodziejczaka, co doradziłby Prezydentowi Karolowi Nawrockiemu w sprawie ustawy o "Aktywny rolniku".
Powiedziałbym, że są cztery ustawy. Panie prezydencie, jeżeli wszystkie cztery będą procedowane i wejdą w życie, to wtedy proszę je podpisać, bo to się łączy - mówił.