"Szkoda mi Michała Kobosko - to jeden z najfajniejszych ludzi. Patrzę na to, co się dzieje w Polsce 2050 z niepokojem. Ratunkiem dla tego typu ugrupowań nie jest publiczne pranie brudów, tylko praca" - powiedział w Popołudniowej rozmowie w RMF FM wiceminister cyfryzacji Michał Gramatyka, oceniając aktualną sytuację w partii, której przewodzi Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. "Staram się nie uczestniczyć we wzajemnych połajankach" - dodał.

REKLAMA

Twoja przeglądarka nie obsługuje standardu HTML5 dla video

Popołudniowa rozmowa w RMF FM

Gość Popołudniowej rozmowy w RMF FM wiceminister cyfryzacji i polityk Polski 2050 Michał Gramatyka komentował obecną sytuację w partii, której do niedawna przewodził były marszałek Sejmu Szymon Hołownia, a obecnie przewodniczącą jest Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz.

Kwestia wyborów szefa partii w ostatnim czasie podzieliła polityków tego ugrupowania. Pojawiły się już pierwsze odejścia z partii. Patrzę na to, co się dzieje w Polsce 2050, z dość dużym niepokojem, ale też wydaje mi się, że ratunkiem dla tego typu ugrupowań nie jest publiczne pranie brudów, tylko praca - stwierdził.

Twoja przeglądarka nie obsługuje standardu HTML5 dla audio

"Patrzę na to z niepokojem". Wiceminister komentuje zamieszanie w Polsce 2050

Odnosząc się zaś do rezygnacji z członkostwa w Polsce 2050 jednego z europosłów i czołowych polityków tego ugrupowania, Gramatyka nie krył żalu. Szkoda mi Michała Kobosko, to jeden z najfajniejszych ludzi - wskazał.

"Szkoda mi @michalkobosko - to jeden z najfajniejszych ludzi. Patrz na to, co si dzieje w @PL_2050 z niepokojem. Ratunkiem dla tego typu ugrupowa nie jest publiczne pranie brudw" - mwi @McGramat, wiceminister @CYFRA_GOV_PL z @PL_2050 w Popoudniowej #RozmowaRMF. pic.twitter.com/Mddutafitn

Rozmowa_RMFFebruary 17, 2026

Co w środę ogłosi Hennig-Kloska? Wymowny komentarz Gramatyki

Na pytanie prowadzącego Piotra Salaka o to, co w środę ogłosi Paulina Hennig-Kloska, wiceprzewodnicząca Polski 2050, ale też ministra klimatu i środowiska, odparł: Nie wiem, może coś o pellecie powie.

Cokolwiek ogłosi (Hennig-Kloska), to projekt Polska 2050 się wybrał. Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz została przewodniczącą tej partii - dodał.

Wiceminister Gramatyka: Nie jesteśmy partią o stołkach

Michał Gramatyka był pytany w Popołudniowej rozmowie w RMF FM także o to, co napisał Michał Kobosko, który argumentując swoją decyzję, tłumaczył, że "Polska 2050 przestała być wyrazista programowo i stała się partią o stołkach, a konkretnie o jednym: stanowisku wicepremier dla Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz".

To nie jest prawda. Wielokrotnie dementowałem tezę, że Pełczyńska-Nałęcz walczy o stołek wicepremiera. Jeżeli rząd tworzą cztery partię koalicyjne i trzy z nich mają wicepremiera, a jedna nie ma, to znaczy, że powinna mieć. Ale to naprawdę nie o to chodzi - tłumaczył Michał Gramatyka.

Czy @Kpelczynska otrzyma stanowisko wicepremiera? "To nie jest istotne" - @McGramat, wiceszef @CYFRA_GOV_PL z @PL_2050 w Popoudniowej #RozmowaRMF. pic.twitter.com/gkvAGHSlaS

Rozmowa_RMFFebruary 17, 2026

Podkreślił, że "Polska 2050 nie jest partią o stołkach".

Ustawa o KSC. Wiceminister cyfryzacji: Oby prezydent jej nie zawetował

W rozmowie z wiceministrem cyfryzacji pojawił się również wątek nowelizacji ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa. Gość RMF FM tłumaczył, że ta ustawa "ma podnieść poziom bezpieczeństwa instytucji publicznych i prywatnych".

Krajowa ustawa o cyberbezpieczeństwie da 10 lat na zmianę oprogramowania, sprzętu. Traktuję tę ustawę jako też poradnik jak zabezpieczyć się przed cyberatakami - stwierdził Michał Gramatyka.

O nowelizacji ustawy o Krajowym Systemie Cyberbezpieczestwa i jej kosztach dla podmiotw gospodarczych mwi @McGramat, wiceminister @CYFRA_GOV_PL, @PL_2050 w Popoudniowej #RozmowaRMF. pic.twitter.com/xuude3k2af

Rozmowa_RMFFebruary 17, 2026

Wyraził nadzieję, że prezydent Karol Nawrocki nie zawetuje tej ustawy i ją podpisze. Oby tego nie zrobił (weto prezydenta). Oby nie zakwestionował tej ustawy, bo to taki elementarz cyberbezpieczeństwa - wskazał.

Dodał, że "wiele firm bardzo łatwo jest zaatakować".

Taka była zresztą idea wprowadzenia dyrektywy NIS 2. Unia Europejska zdała sobie sprawę z tego, że wiele systemów, które są systemami krytycznymi, jest mocno podatnych na ataki, np. ze względu na to, że niektóre części tych systemów są dostarczane z tzw. krajów wysokiego ryzyka. Potem okazało się, że można np. zaatakować całą sieć telekomunikacyjną tego czy innego kraju - podsumował.