Rzuty karne były potrzebne, by wyłonić pierwszego półfinalistę rozgrywek o Puchar Polski. Została nim ekipa GKS Katowice, która pokonała u siebie Widzew Łódź. W regulaminowym czasie i po dogrywce był remis 1:1. GieKSa wygrała w karnych 4-2.

REKLAMA

  • Po więcej aktualnych informacji zapraszamy na RMF24.pl.

Gospodarze przystąpili do tego spotkania podbudowani domową wygraną z Górnikiem Zabrze 3:1 w ekstraklasowych derbach Śląska. Łodzianie przegrali swoje ostatnie ligowe spotkanie w Szczecinie z Pogonią 0:1.

Widzew rozpoczął spotkanie bardzo ofensywnie i szybko okazje do wykazania się miał bramkarz rywali. Rafał Strączek obronił strzał głową Samuela Kozlovsky’ego z bliska oraz uderzenia Andiego Zeqiriego i Juljana Shehu zza pola karnego.

Gola zdobył jednak zespół trenera Rafała Góraka. W 28. minucie do prostopadłego podania Alana Czerwińskiego dopadł tuż przed bramką Lukas Klemenz i nie dał szans Bartłomiejowi Drągowskiemu.

, GieKSa prowadzi 1:0 w meczu 1/4 finau STS Pucharu Polski z Widzewem OGLDAJ https://t.co/3y0A4AToaB pic.twitter.com/SXV2lJ7jMU

sport_tvpplMarch 3, 2026

Kibice Widzewa, którzy w licznej grupie zasiedli na trybunach, zachęcali swoich piłkarzy do natarcia i podopieczni trenera Igora Jovicevica "przycisnęli" rywali. Bez skutku. Za to w doliczonym czasie kontrę Katowiczan mógł zakończyć trafieniem Ilia Szkurin. Nie zdołał jednak pokonać łódzkiego golkipera w sytuacji jeden na jeden.

Atak przyjezdnych trwał także po przerwie. Przed bramką Katowiczan było groźnie. Tuż nad poprzeczką z bliska posłał piłkę głową Emil Kornvig, a chwilę później Łodzianie wyrównali. Sprytnie rozegrali rzut wolny, z lewej strony boiska wzdłuż bramki zagrał Kozlovsky, a akcję "zamknął" Zeqiri.

No to kto awansuje OGLDAJ https://t.co/3y0A4AToaB pic.twitter.com/kOcll1B1PS

sport_tvpplMarch 3, 2026

Błąd katowickiej defensywy w 61. minucie mógł przynieść drugiego gola dla przeciwnika, ale Strączek obronił uderzenie Sebastiana Bergiera z niewielkiej odległości.

Potem spotkanie zostało na krótko przerwane, z powodu zadymienia po pirotechnicznym "pokazie" miejscowych fanów. Po wznowieniu gry, mimo zmian w obu ekipach, kibice nie obejrzeli podbramkowych spięć. Gra była rwana, z wieloma niecelnymi zagraniami.

Dogrywka i karne

W tej sytuacji konieczna była dogrywka. Groźniej atakowali w niej gospodarze. W 96. minucie Mateusz Wdowiak trafił nawet do siatki, tyle że ze "spalonego" i gol nie został uznany. Później bezpośrednio z rzutu rożnego przymierzył Bartosz Nowak, a piłkę głową z linii bramkowej wybił Stelios Andreou.

Po zmianie stron zaatakował Widzew. Z 18 metrów próbował zaskoczyć Strączka Fran Alvarez. W odpowiedzi formę golkipera gości przetestował dwukrotnie Marcel Wędrychowski, a w ostatniej akcji ogromną szansę dla Łodzian zmarnował Alvarez. Po podaniu Mariusza Fornalczyka spudłował z pięciu metrów.

O awansie rozstrzygał konkurs rzutów karnych. Egzekwowano je na bramkę, za którą siedzieli kibice Widzewa. Nie pomogło to gościom. Katowiczanie egzekwowali "jedenastki" bezbłędnie. Strączek obronił strzał Alvareza, a Fornalczyk uderzył nad poprzeczką.

8 lutego GKS pokonał ekipę z Łodzi w meczu ekstraklasy 1:0, też po trafieniu obrońcy Lukasa Klemenza.

Składy, bramki, żółte kartki

Ćwierćfinał piłkarskiego Pucharu Polski: GKS Katowice - Widzew Łódź 4-2 po rzutach karnych (1:1, 1:1, 1:0). Awans: GKS.

Bramki: 1:0 Lukas Klemenz (28), 1:1 Andi Zeqiri (53).

Żółte kartki: GKS - Lukas Klemenz, Mateusz Kowalczyk; Widzew - Sebastian Bergier, Stelios Andreou, Juljan Shehu.

Sędzia: Wojciech Myć (Włodawa). Widzów: 7945.

GKS: Rafał Strączek - Alan Czerwiński (106. Marten Kuusk), Arkadiusz Jędrych, Lukas Klemenz - Marcin Wasielewski, Damian Rasak, Mateusz Kowalczyk (84. Sebastian Milewski), Borja Galan (84. Erik Jirka) - Eman Marković (53. Marcel Wędrychowski), Ilia Szkurin (84. Mateusz Wdowiak), Bartosz Nowak.

Widzew: Bartłomiej Drągowski - Stelios Andreou, Przemysław Wiśniewski, Steve Kapuadi - Marcel Krajewski (90+1. Carlos Issac), Emil Kornvig, Lukas Lerager (90+1. Lindon Selahi), Juljan Shehu, Samuel Kozlovsky (106. Christopcher Cheng) - Andi Zeqiri (84. Fran Alvarez), Sebastian Bergier (113. Mariusz Fornalczyk).