Polski Związek Narciarski (PZN) w liście otwartym do prezesa Polskiego Komitetu Olimpijskiego (PKOl) Radosława Piesiewicza domaga się przywrócenia narciarza alpejskiego Piotra Habdasa do składu reprezentacji Polski na zimowe igrzyska olimpijskie 2026 we Włoszech. PKOl odrzuca te żądania.
- Polski Związek Narciarski i Polski Komitet Olimpijski spierają się o powołania na nadchodzące Zimowe Igrzyska Olimpijskie.
- PZN domaga się przywrócenia Piotra Habdasa do olimpijskiej kadry alpejczyków, zarzucając PKOl brak transparentności i nieuwzględnienie rekomendacji trenera.
- PKOl odrzucił żądania PZN, powołując do składu Michała Jasiczka i podkreślając, że decyzja została podjęta jednogłośnie oraz zgłoszona do Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego.
- Po więcej aktualnych informacji zapraszamy na RMF24.pl.
Zamieszanie rozpoczęło się po tym, jak PZN sam dokonał zmiany w składzie, powołując Anielę Sawicką w miejsce Natalii Komorowskiej. Następnie PKOl zdecydował o kolejnej roszadzie - zamiast rekomendowanego przez PZN Piotra Habdasa, do składu powołano Michała Jasiczka. Prezes PKOl skrytykował PZN za brak transparentności i nieprzestrzeganie ustalonych zasad, określając te przypadki jako "wierzchołek góry lodowej".
W liście podpisanym przez prezesa Adama Małysza PZN stanowczo sprzeciwia się decyzji PKOl i domaga się przywrócenia Habdasa. Związek podkreśla, że Habdas został wskazany przez trenera głównego Klemena Berganta, a pominięcie tej rekomendacji uznaje za krzywdzące dla zawodnika i podważające jego kwalifikacje.
PZN zarzuca PKOl podjęcie decyzji na podstawie niepełnych lub nieprawdziwych informacji, bez znajomości systemu kwalifikacji obowiązującego w PZN. Zarzucono również brak możliwości przedstawienia pełnej dokumentacji - przedstawiciel PZN nie został wpuszczony na posiedzenie zarządu PKOl. Polski Komitet Olimpijski wytknął Małyszowi, że nie pojawił się na wspomnianym spotkaniu.
PZN zwraca uwagę, że Michał Jasiczek przez ostatnie dwa lata nie był obecny w systemie badań Centralnego Ośrodka Medycyny Sportowej, a związek nie jest w stanie wziąć odpowiedzialności za jego stan zdrowia i czystość antydopingową. W przypadku powołania zawodnika wbrew rekomendacji PZN, odpowiedzialność za te kwestie przejmuje PKOl - wskazał Polski Związek Narciarski w liście.
Pełną treść listu znajdziecie: TUTAJ.
W odpowiedzi na list olimpijska organizacja na platformie X wyjaśniła, że w piątek 23 stycznia - po posiedzeniu komisji sportowej PKOl - sekretarz generalny PKOl Marek Pałus wysłał do PZN odwołania zawodników wraz z prośbą o przedstawienie wyjaśnień i dokumentów przed poniedziałkowym posiedzeniem zarządu PKOl.
Przedstawiamy informacj na temat powoania Olimpijskiej Reprezentacji Polski #MediolanCortina2026: W pitek, 23.01 po posiedzeniu komisji sportowej PKOl Sekretarz Generalny PKOl wysa do PZN odwoania zawodnikw wraz z prob o przedstawienie wyjanie i dokumentw przed...
pkolplJanuary 27, 2026
Jako odpowiedź otrzymano jedynie regulaminy i uchwały bez dodatkowych wyjaśnień - napisał PKOl.
Jego zarząd jednogłośnie zatwierdził skład na ZIO 2026, który został już zgłoszony do Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego. Rzeczniczka PKOl Katarzyna Kochaniak-Roman poinformowała, że do komitetu wpłynęły także inne pisma od sportowców czujących się pokrzywdzonymi decyzjami PZN. Dalszych zmian w składzie nie przewiduje się, chyba że z powodów medycznych.
Narciarze alpejscy będą rywalizować podczas igrzysk w Bormio (mężczyźni) i Cortinie d’Ampezzo (kobiety). Największą nadzieją polskiej reprezentacji pozostaje Maryna Gąsienica-Daniel, specjalizująca się w slalomie gigancie, która w tym sezonie dwukrotnie zajęła piąte miejsce w zawodach Pucharu Świata.