Ósmy etap Rajdu Dakar przyniósł spore emocje i niespodzianki. Najwyżej sklasyfikowana polska załoga - Eryk Goczał i Szymon Gospodarczyk - zmagała się z poważną awarią, co przełożyło się na dużą stratę czasową. Etap sensacyjnie wygrał 20-letni Saaod Variawa z RPA.

REKLAMA

  • Po więcej aktualnych informacji zapraszamy do RMF24.pl.

Eryk Goczał i Szymon Gospodarczyk, którzy przed ósmym etapem zajmowali 10. miejsce w klasyfikacji generalnej samochodów, napotkali poważne problemy techniczne. Na 200. kilometrze odcinka wokół Wadi ad-Dawasir musieli zatrzymać się na pół godziny z powodu awarii tylnego dyferencjału. Choć nie udało się całkowicie usunąć usterki, Polacy dotarli do mety, tracąc ponad półtorej godziny do zwycięzcy etapu. Ostatecznie spadli na dalsze pozycje w klasyfikacji.

Największą niespodzianką dnia było zwycięstwo 20-letniego Saaoda Variawy (Toyota), który o zaledwie trzy sekundy wyprzedził swojego rodaka Henka Lategana. Liderem rajdu pozostał Nasser Al-Attiah (Dacia), który na ósmym etapie był piąty.

Pozostałe polskie załogi i klasyfikacja generalna

Z zespołu Energylandia najlepiej spisali się Michał Goczał i Diego Ortega, zajmując 15. miejsce na etapie. Marek Goczał i Maciej Marton uplasowali się na 22. pozycji. Obie załogi zatrzymywały się, by pomóc Erykowi Goczałowi, co wpłynęło na ich wyniki.

Po ośmiu etapach liderem pozostaje Nasser Al-Attiah, wyprzedzając Mattiasa Ekstroema (Ford) o cztery minuty i Henka Lategana o 6 minut i 8 sekund. Marek Goczał i Maciej Marton są na 16. miejscu, Michał Goczał i Diego Ortega na 21., a Eryk Goczał i Szymon Gospodarczyk na 22.

W rywalizacji motocyklistów drugi etap z rzędu, a trzeci w tegorocznym Dakarze, wygrał Argentyńczyk Luciano Benavides (KTM), obejmując prowadzenie w klasyfikacji generalnej. Polak Konrad Dąbrowski (KTM) był 15. na etapie i utrzymał 11. miejsce w generalce, a w klasie Rally 2 pozostaje trzeci.

We wtorek zawodnicy zmierzą się na dziewiątym etapie, prowadzącym z Wadi ad-Dawasir na pustynny biwak. Będzie to pierwszy dzień dwudniowego odcinka maratońskiego, podczas którego nie będą mogli korzystać z pomocy serwisowej.