Kenijczyk Samuel Wanjiru, mistrz olimpijski z Pekinu w maratonie, zginął po upadku z balkonu swojego mieszkania. Prawdopodobną przyczyną tragedii były nieporozumienia rodzinne. Jak ustaliła policja, Wanjiru został zaskoczony przez żonę w łóżku z inna kobietą.

REKLAMA

Małżonka sportowca zamknęła parę w sypialni i wybiegła z mieszkania. Wanjiru próbował wydostać się przez balkon, co skończyło się nieszczęśliwym upadkiem. Małżeństwo maratończyka już wcześniej było burzliwe. W grudniu Wanjiru został oskarżony o grożenie żonie śmiercią i nielegalne posiadanego karabinu AK-47. Później kobieta wycofała skargę.

Wanjiru wygrał cztery wielkie biegi maratońskie. W 2008 roku pobił rekord igrzysk - uzyskał czas 2:06.32 i został pierwszym mistrzem olimpijskim w maratonie z Kenii. Zwyciężył też w Londynie w 2009 roku i dwukrotnie w Chicago - 2009 i 2010.