Reprezentanci Polski kończą rywalizację na halowych mistrzostwach świata w Toruniu z czterema medalami. Ostatni krążek dla Biało-Czerwonych zdobyła w niedzielę Pia Skrzyszowska, która wywalczyła brąz w biegu na 60 metrów przez płotki.

REKLAMA

W niedzielę wieczorem, ostatniego dnia lekkoatletycznych halowych mistrzostw świata w Toruniu, Pia Skrzyszowska zdobyła brązowy medal w biegu na 60 metrów przez płotki. Zawodniczka wynikiem 7,73 s poprawiła własny rekord Polski.

Polka zdobyła brąz w stojącym na rekordowym poziomie finale, finiszując na trzeciej pozycji i o 0,02 s wyprzedzając czwartą z wielkich faworytek - Szwajcarkę Ditaji Kambundji.

Triumfatorką została Devynne Charlton z Bahamów z rekordem globu - 7,65 s. Druga była Holenderka Nadine Visser, która wyprzedziła Polkę o 0,005 s.

Kobieca sztafeta bez medalu

Co udało się Pii Skrzyszowskiej, nie udało się polskiej sztafecie 4x400 metrów w składzie: Natalia Bukowiecka, Anna Gryc, Anastazja Kuś i Justyna Święty-Ersetic. Polki zajęły czwarte miejsce, finiszując czasem 3.26,17.

Biało-Czerwone od pierwszej zmiany były w czołowej trójce w ostatniej konkurencji HMŚ w Toruniu. Na ostatniej prostej końcowej zmiany Justyna Święty-Ersetic musiała jednak uznać wyższość Hiszpanki.

Wygrały Amerykanki czasem 3.25,81, drugie były Holenderki (3.26,00), a trzecie Hiszpanki - 3.26,04.

Cztery medale

Biało-Czerwoni kończą rywalizację w Toruniu z czterema medalami: złotym, srebrnym i dwoma brązowym.

Mistrzem świata został w biegu na 60 m przez płotki Jakub Szymański; Natalia Bukowiecka była druga w biegu na 400 m, Pia Skrzyszowska trzecia w biegu na 60 m przez płotki, a brąz wywalczyła także sztafeta mieszana 4x400 m.