Kacper Tomasiak upadł podczas kwalifikacji do niedzielnego konkursu Pucharu Świata na skoczni mamuciej w norweskim Vikersund. Później zawody ze względu na silny wiatr, zagrażający bezpieczeństwu skoczków, zostały odwołane.

REKLAMA

Kacper Tomasiak, który jako pierwszy skakał w kwalifikacjach do niedzielnego konkursu Pucharu Świata na mamucim obiekcie w norweskim Vikersund, upadł po lądowaniu.

Polak uzyskał odległość 192 m, ale stracił równowagę i uderzył o zeskok. Nie wypięła mu się jedna z nart - relacjonował reporter RMF FM Cezary Dziwiszek.

O rety! Oby Kacprowi Tomasiakowi nic si nie stao...Z duym niepokojem zaczynamy kwalifikacje w #Vikersund #skijumpingamily pic.twitter.com/KPVxVQmib9

Eurosport_PLMarch 22, 2026

Polski skoczek był przytomny, ale nie podniósł się samodzielnie, przez co został zniesiony ze skoczni na noszach.

Jak później poinformował trener polskiej kadry Maciej Maciusiak, Kacper Tomasiak był przytomny, rozmawiał przez telefon z rodzicami. Kacper pojedzie do szpitala, gdzie przejdzie szczegółowe badania, gdyż narzeka, że boli go kark. Musimy wiedzieć, czy nie odniósł żadnych poważniejszych obrażeń - tłumaczył.

Wcześniej dyrektor Pucharu Świata Sandro Pertile poinformował, że trzykrotny medalista olimpijski nie odniósł żadnych poważnych obrażeń i nie było potrzeby przewiezienia go do szpitala.

Wiatr spłatał figla

Niedzielny konkurs Pucharu Świata na skoczni mamuciej w Vikersund został odwołany. Jury zawodów najpierw odwołało kwalifikacje, a później kilka razy przekładało godzinę rozpoczęcia konkursu - najpierw na 17:30, a później o kolejne kwadranse, aż do 18:15. Wtedy ogłoszono, że zawody jednak nie dojdą do skutku, bo wiał wciąż był zbyt silny wiatr, dochodzący w porywach do 5,5 m/s.

Po sobotnim konkursie w klasyfikacji PŚ w lotach liderem jest najlepszy tego dnia Austriak Stephan Embacher (260 pkt). Drugie miejsce zajmuje triumfator klasyfikacji generalnej cyklu Słoweniec Domen Prevc (245 pkt), a trzecie - Norweg Johann Andre Forfang (140 pkt). Z Polaków najwyżej - na 23. pozycji - jest sklasyfikowany Piotr Żyła (26 pkt).

Do rozegrania zostały trzy kończące tegoroczny sezon PŚ zawody na mamucim obiekcie w Planicy. W Słowenii planowane są dwa konkursy indywidualne oraz jeden drużynowy.